Włosi zajadają aż miło. Dla turystów główny składnik może być nie do przeskoczenia
Włoska kuchnia to nie tylko makarony i pizza, ale i wiele ulicznych przysmaków, które potrafią zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych podróżników. Na ulicach Palermo, stolicy Sycylii, spróbować można legendarnej kanapki pane con la milza. Nie każdemu główny składnik przypadnie do gustu.
Przewodniki po Sycylii skupiają się głównie na cannolo, ale to właśnie ta kanapka jest prawdziwą dumą i symbolem Palermo. To potrawa wykorzystująca piątą ćwiartkę po prostu podroby. W dawnych czasach były podstawą diety uboższych warstw społecznych, ale dziś zajadają ją wszyscy. Głównym składnikiem są plastry śledziony oraz płuc cielęcych, które najpierw są gotowane, a następnie krótko smażone w wielkich kotłach wypełnionych smalcem. Niektórych może to odpychać, ale to proste danie naprawdę potrafi oczarować smakiem.
Makaron z kurczakiem z patelni. Pomysł na szybki obiad, który nigdy nie zawodzi
Kanapka ze śledzioną
Śledziona ma specyficzną, lekko ziarnistą strukturę i głęboki, metaliczny smak, który przypomina nieco wątróbkę. Jest jednak intensywniejsza w smaku i delikatniejsza w konsystencji. Świetnie komponuje się z lekko chrupiącą, pszenną bułką, posypaną sezamem.
Dziś kanapka ta występuje w dwóch głównych wersjach: schietta (singielka), czyli tylko z sokiem z cytryny, oraz maritata (zamężna), w której mięsu towarzyszy dodatek startego sera. Dla turystów barierą nie do przeskoczenia jest nie tylko sam fakt jedzenia śledziony, ale i samo smażenie jej na gorącym smalcu. To właśnie tłuszcz jest nośnikiem smaku i sprawia, że mięso staje się niezwykle soczyste. Chociaż danie to może wydawać się wyzwaniem, to dla Sycylijczyków jest to comfort food. Najlepiej smakuje jedzona w biegu na jednym z gwarnych targowisk, takich jak Vucciria czy Ballaro.
Przepis na kanapkę z Palermo
Przygotowanie tego dania w domu wymaga dostępu do dobrych jakościowo podrobów cielęcych. Później sprawa jest już prosta: gotowanie, smażenie i składanie kanapki.
Składniki:
- 200 g śledziony cielęcej,
- 100 g płuc cielęcych,
- 4 bułki z sezamem,
- 150 g smalcu,
- sok wyciśnięty z dwóch cytryn,
- sól i świeżo mielony pieprz.
Sposób przygotowania:
- Śledzionę i płuca dokładnie oczyść, a następnie ugotuj w osolonej wodzie do miękkości.
- Po ugotowaniu wyjmij mięso i odstaw do całkowitego wystygnięcia.
- Zimne podroby pokrój w bardzo cienkie plastry.
- Na dużej, głębokiej patelni rozpuść smalec. Gdy będzie gorący, wrzuć plastry mięsa i smaż je przez 2-3 minuty, aż staną się lekko chrupiące na brzegach.
- Bułki przekrój na pół i połóż na chwilę na mięsie, aby wchłonęły odrobinę aromatycznego tłuszczu i ciepła.
- Na dolną część bułki nałóż solidną porcję mięsa. Oprósz solą i pieprzem.
- Skrop obficie sokiem z cytryny, przykryj górną częścią bułki i dociśnij.
Podawaj od razu po przygotowaniu, gdy mięso jest jeszcze gorące. Smacznego!