Dietetyczka przerażona śniadaniówkami dzieci "Rodzice pakują im sam słodki syf"
Dietetyczka przyjrzała się zawartości śniadaniówek dzieci. Rodzice karmią dzieci cukrem i niezdrowymi przekąskami. Śniadaniówki do poprawki!
Dzieci w szkole spędzają często pół dnia. Odpowiednie żywienie wspiera ich rozwój i wspomaga pracę mózgu podczas zajęć lekcyjnych. Dietetyczka przyjrzała się temu, co dzieci noszą w plecakach na drugie śniadanie. Jej wnioski są zatrważające: rodzice karmią dzieci w niewłaściwy sposób.
Jedzenie do szkoły
Wiele szkół oferuje ciepłe posiłki w postaci obiadów. Zapisać się mogą na nie wszyscy, a dla najbardziej potrzebujących rodzin szkoła stara się o sfinansowanie posiłku. Od lat można wspierać te działania, np. klikając na brzuch Pajacyka.
Obiady to jednak mniej popularna opcja. Większość dzieci w swoich plecakach przynosi śniadaniówki z przygotowanym w domu jedzeniem. Ich zawartość przygotowują rodzice. Nie brakuje tam słodyczy, kanapek i niezdrowych przekąsek.
Śniadaniówki pod lupą
Dietetyczka, prywatnie mama uczennicy szkoły podstawowej, przyjrzała się zawartości pudełek śniadaniowych. W większości z nich dominowały słodycze i niezdrowe przekąski. Nie brakowało tam lizaków, czekoladek i cukierków.
To tylko puste, chociaż z pewnością atrakcyjne dla dzieci, kalorie. Jak mają one skupić się na nauce, jeśli ich mózg nie jest odpowiednio dożywiony? Cukier, cukier i jeszcze raz cukier. A gdzie witaminy? Gdzie składniki odżywcze?- mówi p. Alicja, dietetyczka dzieci i młodzieży
Kanapki z Nutellą, żelki i lizaki- tego nie brakowało w dziecięcych pudełkach. I chociaż są to przysmaki, które dzieci z pewnością zjedzą, to niewiele mają wspólnego ze zdrowym żywieniem.
Nauczyciele apelują o rozsądek
Na pierwszym spotkaniu z rodzicami nauczyciele apelują o to, aby zadbać o jedzenie swoich dzieci. Nie mają jednak oni wpływu na to, co ostatecznie wyląduje w pudełku. Kiedy rodzic wyłamuje się i pakuje swojemu dziecku do śniadaniówki zdrowe przekąski, kanapki z warzywami na razowym chlebie i świeże owoce, to ostatecznie dziecko i tak kończy z niezdrowym jedzeniem od koleżanek.
Ja dbam o zdrową dietę córek, ograniczam im słodycze, a jeśli jakieś kupujemy, staram się, żeby nie były to zielono-niebieskie żelki, po których świecą w nocy. Do śniadaniówek dostają kanapki, owoce, warzywa, musy owocowe, wafelki ryżowe, orzechy. Dochodzi do tego, że wracają ze szkoły rozżalone, bo inne dzieci codziennie mają słodycze, którymi się dzielą, a je pomijają, bo nie mają nic, czym mogłyby się odwdzięczy- opowiada jedna z mam w rozmowie z edziecko.pl
Śniadaniówki do szkoły
Warto zadbać o to, aby zdrowe i dobre nawyki kształtować już od dziecka. Śniadaniowe pudełko możesz uatrakcyjnić np. wycinając z warzyw kształty czy też zadbać o aspekt wizualny. Przetworzone słodycze zamień na domowe ciastka owsiane lub batoniki muesli, dodaj ulubione owoce dziecka i dorzuć pełnoziarniste pieczywo.
Zobacz przepis na zdrowe batony owsiane na naszym kanale YouTube