Tak wygląda dieta zawodowego kierowcy. "Tęsknię za domowym jedzeniem"

Kierowca ciężarówki to jeden z zawodów, który wymaga sporego poświęcenia. Wielodniowe wyjazdy, godziny spędzone za kółkiem i tęsknota za domem w pewien sposób wpisały się w specyfikę tej profesji. W trasie brakuje również smaków, które inni mają na co dzień.

Kierowca w trasie - PysznościKierowca w trasie - Pyszności
Źródło zdjęć: © Canva, materiały prywatne
Ewa Malinowska

Praca zawodowego kierowcy to nie są piękne widoki i podróże po wielu krajach, ale przede wszystkim wyczerpująca psychicznie i fizycznie harówka. Niestandardowe godziny pracy, tygodnie poza domem i zamknięcie w niedużej kabinie ciężarówki to koszt, z jakim liczyć się muszą zarówno kierowcy, jak i ich rodziny. Dodatkowym wyzwaniem jest również zapewnienie w trasie odpowiedniego wyżywienia. Postanowiłam zajrzeć do talerza zawodowego kierowca oraz naszego czytelnika - Radka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Błyskawiczny makaron z sosem dyniowym. Nie można sobie wymarzyć lepszego obiadu lub kolacji

Menu zawodowego kierowcy

Podczas długiej podróży samochodem organizm człowieka może spalić aż 1000 kalorii, co odpowiada zbliżonemu spalaniu kalorii, jakie ma miejsce podczas 50-minutowego treningu biegacza. Jeśli do tego dorzucimy jeszcze aktywność fizyczną podczas rozładunku i załadunku (skakanie po naczepie, odpinanie i zapinanie boków), to okazuje się, że mimo pozornego siedzenia na fotelu jest to mocno fizyczna praca. Wiąże się to z odpowiednim jedzeniem w trasie.

Nie zawsze jest czas i przestrzeń, aby zorganizować sobie pełny posiłek. Niejednokrotnie parkingi dla ciężarówek znajdują się poza miastem, więc trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność. Z tego powodu w sobotnie poranki kierowcy lub ich żony ruszają do sklepów, aby zaopatrzyć się w potrzebne produkty.

Jedzenie w trasie - Pyszności
Jedzenie w trasie - Pyszności © materiały prywatne

Do słoików pakowane są mięsa i zupy, a do pojemników resztki z niedzielnego obiadu. To zawsze jest jakieś rozwiązanie.

- Kiedy w niedzielę pakuję się do pracy, moja żona stara się przygotować większą porcję na rodzinny obiad, abym mógł zabrać go ze sobą. W poniedziałek w trasie otwieram pojemnik z upieczonym mięsem, ugotowanymi ziemniakami i obiad mam gotowy. Nie zawsze mam czas, aby wyjąć palnik i butlę z gazem, więc niejednokrotnie zjadam całość na zimno - opowiada Radek.

Na zimno, na szybko i prosto

Kuchnia zawodowych kierowców zdecydowanie nie jest wyszukana. Królują sklepowe gotowce, jak pakowane kopytka czy pierogi. Wystarczy otworzyć opakowanie i podgrzać, chociaż i to ostatnie nie jest oczywistością.

- Jesienią i zimą często sięgam też po zupy. Jeśli są zawekowane, nie muszę ich przechowywać w lodówce. A sama lodówka jest naprawdę mała, więc każdy wolny centymetr jest na wagę złota. Po pracy na zewnątrz otwieram słoik, podgrzewam i od razu robi się lepiej - relacjonuje zawodowy kierowca.
Gorąca zupa w trasie - Pyszności
Gorąca zupa w trasie - Pyszności © materiały prywatne

Wśród sprzętów - jedna patelnia, garnek, plastikowy talerz i miska. Miejsca do przechowywania nie ma za wiele, więc zdecydowanie stawia się na minimalizm. Posiłki je się często przy kokpicie, za stół robi deska rozdzielcza lub kierownica. Jest dość ciasno, nie zawsze komfortowo, ale trzeba sobie radzić.

- Kiedy przyjeżdżam do domu, doceniam te rzeczy, które na pozór wydają się być oczywiste. Stół, kilka noży, zastawa stołowa i jedzenie, które nie jest odgrzewane. Staram się nie kupować jedzenia poza Polską. Jeżdżę głównie po Niemczech i tam jakość jest kiepska, nie przepadam za ich potrawami. Wędliny, kiełbasy są naprawdę paskudne - wyznaje Radek.

Śniadanie jedzone w biegu, najczęściej pieczywo przegryzane wędliną i pomidorem. Potem jabłko, odgrzewany gotowiec i pora spać. Chociaż w internecie nie brakuje poradników, jak powinna wyglądać dieta kierowców, to nijak ma się ona do rzeczywistości.

- Praca jako kierowca z biegiem czasu wszystko weryfikuje. Na początku każdy myśli, że będzie zdrowo gotował, bilansował posiłki. A potem nadchodzi rzeczywistość.
Podgrzewanie obiadu w ciężarówce - Pyszności
Podgrzewanie obiadu w ciężarówce - Pyszności © materiały prywatne
Wybrane dla Ciebie
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀