Gdy temperatura spada poniżej zera, w gęstwinie krzewów kryje się prawdziwy kulinarny skarb, który bez trudu zastyga podczas przymrozków, by po odwilży powrócić do pierwotnej formy. Wyjątkowe Judaszowe uszy, znane również pod nazwą ucho bzowe, stanowią fascynujący dodatek do zimowego menu. Warto poznać sekrety tego leśnego okazu i dowiedzieć się, jak wykorzystać go w domowej kuchni, by odmienić codzienne posiłki.
WIDEORolada z udek kurczaka z kurkową pastą i sosem. Prawdziwa uczta dla podniebienia
Skąd pochodzi biblijna nazwa i czym wyróżnia się ten grzyb
Ten niezwykły okaz zawdzięcza swoje ludowe określenie dawnej legendzie. Według podań to właśnie na gałęzi czarnego bzu powiesił się Judasz Iskariota (czyli apostoł, który zdradził Jezusa, a wyrastające z drewna elastyczne, przypominające ludzką małżowinę uszną owocniki uznano za pamiątkę po tym wydarzeniu. W atlasach gatunek ten najczęściej występuje jako ucho bzowe, ponieważ najchętniej osiedla się na obumarłych pędach tego konkretnego krzewu.
To, co najbardziej zadziwia w tym grzybie, to jego niesamowita odporność na trudne warunki atmosferyczne. Podczas siarczystych mrozów owocniki całkowicie zamarzają lub wysychają na wiór, nie tracąc przy tym swoich właściwości. Wystarczy odrobina wilgoci i dodatnia temperatura, by na powrót stały się elastyczne oraz zdatne do zebrania.
Właściwości odżywcze ucha bzowego
Ten leśny przysmak stanowi wartościowy dodatek do posiłków ze względu na wysoki poziom cennych mikroskładników. Dostarcza dużej ilości błonnika pokarmowego, żelaza, wapnia oraz potasu. Ponadto zawiera silne antyoksydanty i beta-glukany, które wspomagają odporność organizmu, działają przeciwzapalnie oraz wpływają korzystnie na układ krążenia i naczynia krwionośne.
W kuchni dalekowschodniej grzyb ten uważany jest za prawdziwy rarytas i stanowi odpowiednik popularnych grzybów mun. Posiada przyjemnie chrupiącą, delikatnie galaretowatą strukturę i neutralny profil smakowy, dzięki czemu doskonale chłonie aromaty wszelkich sosów, ziół oraz dodanych przypraw.
Jak wykorzystać ucho bzowe w kuchni
Po zebraniu świeżych owocników wystarczy je dokładnie opłukać pod bieżącą wodą i krótko obgotować lub podsmażyć na patelni. Wyśmienicie smakują jako dodatek do aromatycznych, azjatyckich zup, gęstych gulaszy warzywnych oraz dań z woka. Równie dobrze można je ususzyć, a po ponownym namoczeniu w ciepłej wodzie błyskawicznie odzyskują swoją elastyczność i chrupiącą strukturę.
Judaszowe ucho nadaje się do farszu na uszka, zwłaszcza jako dodatek do tradycyjnych grzybów leśnych. Najlepiej połączyć je z suszonymi borowikami lub podgrzybkami w proporcji mniej więcej 1:3 – judaszowe ucho doda farszowi przyjemnej sprężystości, a borowiki zapewnią głęboki, świąteczny aromat. Po namoczeniu grzyby drobno posiekaj i podsmaż z cebulą, dopraw pieprzem, solą oraz odrobiną majeranku.
Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.