Ramen z niedzielnego rosołu w 30 minut. Każdy prosi o dokładkę

Został ci garnek zupy po rodzinnym obiedzie i zastanawiasz się, jak tchnąć w niego nowe życie? Mam dla ciebie genialny patent. Ramen z niedzielnego rosołu to kulinarny recykling w najlepszym wydaniu, który przeniesie twoje kubki smakowe prosto do tętniącego życiem Tokio, i to bez spędzania całego dnia przy garach.

Ramen z niedzielnego rosołu w 30 minutRamen z niedzielnego rosołu w 30 minut
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Ramen z niedzielnego rosołu to mój sprawdzony sposób na to, by klasyczny, domowy obiad zyskał zupełnie nowe życie. Kiedy w lodówce zostaje garnek aromatycznego rosołu, nie traktuję go jak "resztki", tylko jak bazę do czegoś naprawdę wyjątkowego. Ramen z niedzielnego rosołu przygotowuję szybko, bez stresu i bez egzotycznych trików, a efekt zaskakuje nawet tych, którzy ramen znają tylko z restauracji.

Zimowa zupa krem z pieczonych warzyw

Ramen z niedzielnego rosołu – dlaczego to działa?

Nie ukrywam: pierwszy raz pomysł na ramen z niedzielnego rosołu pojawił się z czystej wygody. Nie miałem czasu na wielogodzinne gotowanie bulionu od zera, a jednocześnie chodził mi po głowie intensywny, głęboki smak japońskiej zupy. Okazało się, że dobry, długo gotowany rosół jest idealnym punktem wyjścia. Ma już esencję mięsa, warzyw i przypraw, więc wystarczy nadać mu azjatycki kierunek.

Ramen różni się od naszego rosołu dodatkami i sposobem doprawienia. Tam, gdzie w polskiej wersji króluje marchewka i makaron nitki, w ramenie pojawia się sos sojowy, imbir, czosnek, grzyby i charakterystyczny makaron. Ale fundament pozostaje ten sam – solidny bulion. Dlatego niedzielny rosół sprawdza się tu perfekcyjnie.

Przepis: ramen z niedzielnego rosołu

Poniżej mój sprawdzony przepis, który regularnie ratuje mnie w tygodniu po leniwej niedzieli.

Składniki (2–3 porcje):

  • 1,5 l klarownego niedzielnego rosołu,
  • 2 porcje makaronu ramen (lub pszenny makaron typu udon),
  • 2 jajka,
  • 2 ząbki czosnku,
  • kawałek świeżego imbiru (ok. 3 cm),
  • 3–4 łyżki sosu sojowego,
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego,
  • garść grzybów shiitake (świeżych lub suszonych),
  • szczypiorek lub dymka do podania,
  • mięso z rosołu (kurczak, indyk lub wołowina).

Sposób przygotowania:

  1. Rosół podgrzewam w dużym garnku na średnim ogniu.
  2. Czosnek i imbir drobno siekam, wrzucam do bulionu i gotuję 5 minut.
  3. Dodaję sos sojowy oraz olej sezamowy, próbuję i w razie potrzeby doprawiam.
  4. Grzyby shiitake kroję w plasterki i dorzucam do zupy.
  5. Makaron gotuję osobno według instrukcji na opakowaniu.
  6. Jajka gotuję na półtwardo (ok. 6 minut), obieram i przekrawam na pół.
  7. Do misek wkładam makaron, zalewam gorącym ramenem z niedzielnego rosołu, dodaję mięso i jajko.
  8. Całość posypuję szczypiorkiem lub dymką i podaję od razu.

Lubię ten przepis również dlatego, że ramen z niedzielnego rosołu idealnie wpisuje się w ideę niemarnowania jedzenia. Wykorzystuję to, co już mam, a jednocześnie serwuję danie, które smakuje jak z dobrej ramenowni. To dowód na to, że domowa kuchnia nie musi być nudna ani przewidywalna.

Za każdym razem, gdy stawiam miski na stole, słyszę to samo pytanie: "dasz dokładkę?". I to jest chyba najlepsza rekomendacja dla tego przepisu.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Na wakacjach jemy na potęgę. Wspomaga trawienie i wygładza skórę
Na wakacjach jemy na potęgę. Wspomaga trawienie i wygładza skórę
Pasta z pieczonego czosnku – smarowidło, które robi furorę. Tylko 3 składniki
Pasta z pieczonego czosnku – smarowidło, które robi furorę. Tylko 3 składniki
Do bułki dorzucam bulwę. Dłużej zachowuje świeżość i mięciutki miąższ
Do bułki dorzucam bulwę. Dłużej zachowuje świeżość i mięciutki miąższ
Wszyscy gotują na rosole pomidorówkę. Ja robię inną, zdrowszą zupę
Wszyscy gotują na rosole pomidorówkę. Ja robię inną, zdrowszą zupę
Marynuję w nich ziemniaki i piekę. Tak chrupkich i aromatycznych nigdy nie jadłem
Marynuję w nich ziemniaki i piekę. Tak chrupkich i aromatycznych nigdy nie jadłem
Piekę zamiast chleba i bułek. Każdy ze zniecierpliwieniem zagląda do piekarnika
Piekę zamiast chleba i bułek. Każdy ze zniecierpliwieniem zagląda do piekarnika
Te pączusie to smak dzieciństwa. Nie potrzeba wiele, by ucieszyć bliskich
Te pączusie to smak dzieciństwa. Nie potrzeba wiele, by ucieszyć bliskich
Jan III Sobieski podarował je w prezencie ukochanej. Pomagają wzmocnić serce i poprawić pamięć
Jan III Sobieski podarował je w prezencie ukochanej. Pomagają wzmocnić serce i poprawić pamięć
Pączki smażę tylko w tym tłuszczu. Nie ociekają nim, są złociste i przyjemnie chrupiące
Pączki smażę tylko w tym tłuszczu. Nie ociekają nim, są złociste i przyjemnie chrupiące
Włosi zajadają aż miło. Dla turystów główny składnik może być nie do przeskoczenia
Włosi zajadają aż miło. Dla turystów główny składnik może być nie do przeskoczenia
Dodaję te dwa składniki. Rosół nigdy nie wychodzi mdły i mało wyrazisty
Dodaję te dwa składniki. Rosół nigdy nie wychodzi mdły i mało wyrazisty
Wystarczy większa szczypta do rosołu. Zyska piękny kolor, a trawienie przyśpieszy
Wystarczy większa szczypta do rosołu. Zyska piękny kolor, a trawienie przyśpieszy
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥