To jeden z najbardziej niedocenianych w Polsce owoców. Prawdziwy skarb dla zdrowia

Kiedy zaczyna się sezon na letnie owoce, nasze oczy i koszyki zapełniają się przede wszystkim truskawkami, malinami oraz borówkami amerykańskimi. Tymczasem w wielu przydomowych ogródkach dojrzewa prawdziwy, chociaż dziś już zapomniany klejnot.

Czerwone porzeczki dziś odeszły nieco w zapomnienieCzerwone porzeczki dziś odeszły nieco w zapomnienie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Czerwona porzeczka to krzew, który jeszcze kilkanaście lat temu był obowiązkowym elementem niemal każdego polskiego ogrodu i działki. Te małe, błyszczące, krwistoczerwone kuleczki zebrane w gęste grona to dla wielu

Polaków wspomnienie letnich wakacji u dziadków.

Niestety dziś porzeczka została zepchnięta na margines przez słodsze, bardziej komercyjne owoce. Głównym powodem jest jej charakterystyczny, intensywnie kwaskowaty, cierpki smak. Zupełnie niesłusznie – to właśnie ta kwasowość świadczy o sile tego owocu i zawartości cennych substancji organicznych.


WIDEO
Clafoutis porzeczkowy. Szybki deser na bazie masy jajeczno-biszkoptowej


Właściwości czerwonej porzeczki

Pod niepozorną, cienką skórką skrywa się szereg wartościowych składników odżywczych. Przede wszystkim to dobre źródło witaminy C. Chociaż to czarna porzeczka jest pod tym względem rekordzistką, jej czerwona siostra również deklasuje wiele popularnych cytrusów. Wzmocni odporność, podkręci produkcję kolagenu i pomoże w walce z infekcjami. Czerwony kolor owoców to zasługa polifenoli, głównie antocyjanów. To silne przeciwutleniacze, które neutralizują wolne rodniki, opóźniają procesy starzenia komórek i wykazują silne działanie przeciwzapalne oraz przeciwnowotworowe.

Czerwone porzeczki są bogate w potas, który odgrywa kluczową rolę w regulacji ciśnienia tętniczego krwi. Wspomagają też uszczelnianie naczyń krwionośnych. Zawierają także mnóstwo pektyn (błonnika rozpuszczalnego), które pęcznieją w żołądku, dając uczucie sytości, regulują pracę jelit i zapobiegają zaparciom. Dodatkowo są niskokaloryczne i mają niski indeks glikemiczny.

Czerwona porzeczka w kuchni

Intensywna kwasowość sprawia, że rzadko jemy porzeczki garściami prosto z krzaka. Jednak w kuchni ten cierpki profil staje się ich największą zaletą.

Dzięki wysokiej zawartości wspomnianych pektyn, czerwone porzeczki doskonale żelują. Są wręcz stworzone do robienia domowych dżemów, galaretek, konfitur i gęstych soków na zimę. Wspaniale przełamują słodycz w deserach – jako dodatek do letnich ciast z kruszonką, bezowych torcików czy drożdżówek. Odnajdują się także w daniach wytrawnych: jako baza do głębokich sosów podawanych do pieczonej kaczki, dziczyzny czy serów pleśniowych na ciepło.

Przepis na kompot z czerwonej porzeczki i mięty

To najprostszy sposób na wykorzystanie tych owoców. Taki kompot świetnie gasi pragnienie.

Składniki:

  • 500 g świeżej czerwonej porzeczki (waga po odszypułkowaniu),
  • 2 litry wody,
  • 3-4 łyżki cukru, miodu lub erytrytolu,
  • 3-4 gałązki świeżej mięty.


Sposób przygotowania:

  1. Porzeczki dokładnie opłucz na sicie pod zimną wodą. Następnie delikatnie oberwij owoce z zielonych gałązek (szypułek). Najłatwiej zrobić to, przeciągając grono między zębami zwykłego widelca.
  2. Do dużego garnka wlej wodę, dodaj wybrane słodzidło i doprowadź do wrzenia.
  3. Do gotującej się wody wrzuć oczyszczone porzeczki. Zmniejsz ogień i gotuj całość na wolnym ogniu przez około 5-7 minut. Owoce powinny popękać.
  4. Wyłącz ogień pod garnkiem. Do gorącego kompotu wrzuć umyte gałązki świeżej mięty. Przykryj garnek pokrywką i odparuj napój na 15 minut, aby mięta uwolniła aromat.
  5. Wyjmij gałązki mięty, a kompot odstaw do całkowitego ostudzenia, po czym schłodź go w lodówce.

Podawaj z kostkami lodu i plasterkiem cytryny. Taki napój błyskawicznie stawia na nogi w upalne dni. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY