To najlepszy sos pomidorowy. Idealny do makaronu i pizzy

Sosy pomidorowe to prawdziwa ikona włoskiej kuchni i przykład prostoty w najlepszym wydaniu, jednak nawet najlepsze przepisy można wzbogacić, dodając kilka wyjątkowych składników.

Sos marinara można łatwo wzbogacić kilkoma dodatkami Sos marinara można łatwo wzbogacić kilkoma dodatkami
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Natalia Strumińska

Sos marinara to jeden z najbardziej znanych włoskich sosów pomidorowych, który wywodzi się z Neapolu. Jego nazwa pochodzi od słowa marinaro, czyli "marynarski", bo pierwotnie był przygotowywany przez żony rybaków, czekające na powrót mężów z morza. Tradycyjny przepis opiera się na kilku prostych składnikach: pomidorach, czosnku, cebuli, oliwie z oliwek oraz suszonym oregano i świeżej bazylii. Choć klasyczna wersja zachwyca prostotą i intensywnym aromatem, sos marinara doskonale znosi modyfikacje — wystarczy kilka dodatków, by zyskał nowy, głębszy smak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na wykałaczki nabijam kulki, owoce i szynkę. Zapomnisz o koreczkach z kabanosów

Ulepszony sos marinara

W mojej wersji sosu marinara klasyczne składniki zostały wzbogacone o łyżkę octu balsamicznego oraz wytrawne wino, które nadają potrawie wyjątkowy charakter. Ocet balsamiczny wprowadza subtelną kwaskowość i głębię smaku, doskonale balansując naturalną słodycz pomidorów i podkreślając aromaty ziół.

Dodatek wina wzbogaca sos, nadając mu bardziej złożone nuty, które rozwijają się podczas długiego gotowania. To właśnie dzięki temu etapowi, kiedy alkohol odparowuje, a smak się redukuje, sos zyskuje intensywność i aksamitną konsystencję. Ta niewielka zmiana sprawia, że klasyczny sos marinara nabiera nowoczesnego, wyrafinowanego charakteru, idealnego do podania zarówno z makaronem, jak i jako baza do innych dań.

Przepis na sos marinara z dodatkami

Składniki:

  • 400 g pomidorów krojonych z puszki,
  • 150 g pomidorków koktajlowych,
  • 125 ml czerwonego wytrawnego wina,
  • 2 łyżki oliwa z oliwek,
  • 1 mała cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego,
  • 1 łyżka octu balsamicznego,
  • kilka płatków chili,
  • garść świeżej bazylii,
  • szczypta soli,
  • szczypta pieprzu,
  • pół łyżeczki suszone oregano,
  • oliwa z oliwek do smażenia,
  • 1 łyżka pesto bazyliowego (opcjonalnie).

Sposób przygotowania:

  1. Obierz i drobno posiekaj cebulę, przeciśnij czosnek przez praskę, umyj i przekrój pomidorki koktajlowe na pół, a bazylię opłucz i osusz.
  2. Na patelni rozgrzej oliwę, dodaj cebulę z czosnkiem, lekko posól i smaż na umiarkowanym ogniu.
  3. Wrzuć pomidorki koktajlowe i smaż, aż zaczną się rozpadać.
  4. Następnie dodaj koncentrat pomidorowy, pomidory z puszki, ocet balsamiczny i opcjonalnie pesto bazyliowe.
  5. Wymieszaj dokładnie i gotuj na małym ogniu przez około 5 minut, mieszając od czasu do czasu.
  6. Po tym czasie wlej czerwone wytrawne wino i gotuj sos na mocniejszym ogniu przez około 15 minut, aż alkohol odparuje, a sos zgęstnieje.
  7. Dopraw płatkami chili, suszonym oregano, pieprzem i szczyptą soli, gotuj dalej na małym ogniu przez kolejne 10 minut, mieszając co kilka minut, by sos się nie przypalił.
  8. Tuż przed podaniem udekoruj świeżymi listkami bazylii.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯