To prawdziwa bomba zdrowotna dla jelit. Świetnie wspomagają ich pracę i odporność
Mówi się, że jelita to nasz drugi mózg, a ich kondycja ma kluczowe znaczenie dla zdrowia całego organizmu. Zamiast jednak sięgać po drogie suplementy z apteki, warto zajrzeć do własnej kuchni.
Mowa oczywiście o domowych probiotykach, czyli żywych kulturach bakterii, które stanowią ogromne wsparcie dla jelit. To produkty fermentowane, dzięki czemu są bogate w witaminy (szczególnie z grupy B oraz K) i naturalne enzymy. Ich regularne spożywanie wspiera odporność organizmu – aż 80 procent komórek układu immunologicznego znajduje się właśnie w jelitach, dlatego tak ważna jest odpowiednia dieta, która wspiera ich prawidłową pracę.
Zrób miejsce w spiżarni. Te kiszonki to hit odporności na zimę
Domowe probiotyki z polskiego podwórka
Wśród domowych probiotyków nie brakuje typowo polskich produktów, a świetnym przykładem jest kefir. To jeden z najsilniejszych naturalnych probiotyków, który zawiera znacznie więcej szczepów bakterii i drożdży niż zwykły jogurt. Kefir wspiera trawienie laktozy, działa przeciwzapalnie i pomaga w regeneracji błony śluzowej jelit.
Nie sposób nie wspomnieć również o kiszonkach, przede wszystkim o ogórkach i kapuście. To skarbnica witaminy C i kwasu mlekowego, który wspiera florę bakteryjną. Warto włączyć je do diety, na przykład w formie surówek do obiadu. Na koniec zostaje zakwas buraczany, który nie tylko wspiera jelita, ale także wspomaga produkcję krwi i procesy oczyszczania organizmu.
Probiotyki z Azji
Jeśli jednak kiszonki czy kefir już Ci się znudziły i szukasz mniej oczywistych domowych probiotyków, koniecznie sięgnij po inspiracje z kuchni azjatyckiej. Mamy tam dwie pozycje, z którymi warto się zapoznać: kimchi oraz tempeh. Zaczynając od tego pierwszego – jest to daleka kuzynka naszej kapusty kiszonej. W tej wersji przygotowywana jest z kapusty pekińskiej z dodatkiem czosnku, imbiru oraz chili. Łączy w sobie moc probiotyków z właściwościami przeciwzapalnymi przypraw.
Natomiast tempeh to indonezyjski produkt powstający z fermentowanych ziaren soi. Po odpowiednim przygotowaniu może być alternatywą dla mięsa, ponieważ dzięki fermentacji białko sojowe jest lepiej przyswajalne, a fityniany (utrudniające wchłanianie minerałów) zostają zneutralizowane.
Jak wprowadzać probiotyki do diety?
Najlepiej od małych kroków. Dzięki temu dasz swojemu układowi pokarmowemu czas na przyzwyczajenie się do nowej dawki dobrych bakterii. Pamiętaj, aby nie poddawać ich długotrwałej obróbce w wysokiej temperaturze (np. gotowaniu), ponieważ zabija ona żywe kultury bakterii. Znacznie lepiej spożywać je w naturalnej lub lekko przetworzonej formie – przykładowo kefir w owocowym koktajlu, a tempeh zamarynowany, krótko podsmażony i dodany do obiadu lub kolacji.
Przepis na koktajl z kefirem
Składniki:
- 200 ml kefiru,
- 1 dojrzały banan,
- garść borówek lub jagód,
- 1 łyżeczka siemienia lnianego.
Sposób przygotowania:
- Wlej kefir do blendera.
- Obierz i pokrój w plasterki banana, owoce leśne umyj i wrzuć do blendera, a następnie dodaj siemię lniane.
- Miksuj przez kilkanaście sekund na gładką masę. Jeśli będzie zbyt gęsta, możesz dodać odrobinę wody.
- Wypij od razu po przygotowaniu. Smacznego!
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.