To zdrowa ryba słodkowodna. Jest bogata w pełnowartościowe białko oraz kwasy tłuszczowe omega-3

To jedna z tych ryb, które niemal zawsze przegrywają z popularniejszymi gatunkami, choć nie ustępuje im ani smakiem, ani właściwościami. Soczyste, delikatne mięso, ości jak na lekarstwo, a do tego ma lekko różowy kolor, przez który wiele osób porównuje ją do łososia. Pora, aby pstrąg tęczowy zawitał na twoim talerzu.

Pstrąg tęczowyPstrąg tęczowy
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | noirchocolate
Natalia Strumińska

Pstrąg tęczowy to słodkowodna ryba z rodziny łososiowatych, którą najczęściej kupujemy w całości albo w formie filetu. Nazwa nie jest przypadkowa — po bokach ma charakterystyczny, lekko różowy pas. Choć pochodzi z Ameryki Północnej, od lat jest hodowany również w Europie, w tym w Polsce, gdzie dobrze czuje się w czystych, chłodnych wodach. Dzięki temu przez większą część roku jest łatwo dostępny i nie trzeba czekać na sezon, by trafił na talerz, a tym razem proponuję podać go z delikatnie podsmażonym szpinakiem, czosnkiem i sokiem z cytryny.


WIDEO
Piątkowy klasyk w nowej odsłonie. Chrupiąca biała ryba bez smażenia


Ma białko, omega-3 i kilka ważnych minerałów

Pstrąg tęczowy nie jest tylko lekkim obiadem. W 100 g ma około 18-20 g pełnowartościowego białka, które jest potrzebne między innymi do utrzymania mięśni, regeneracji tkanek i prawidłowej pracy układu odpornościowego.

To również tłusta ryba, ale akurat w tym przypadku nie ma się czego bać. Tłuszcz pstrąga dostarcza kwasów omega-3, w tym DHA i EPA. Te wspierają pracę serca, mózgu i układu nerwowego, a w diecie pomagają też kontrolować poziom trójglicerydów. W pstrągu znajdziemy ponadto selen, jod i cynk. Selen wspiera tarczycę oraz odporność, jod jest potrzebny do produkcji hormonów tarczycy, a cynk bierze udział między innymi w gojeniu skóry.

Co powinieneś wiedzieć o pstrągu tęczowym?

  • Cały pstrąg to dobry wybór, jeśli nie masz dużego doświadczenia z rybami. Po upieczeniu mięso łatwo odchodzi od kręgosłupa, więc większe ości wyjmiesz bez problemu.
  • Filet jest wygodniejszy i szybciej się robi. Przed smażeniem przejedź jednak po nim dłonią — czasem zostają w nim pojedyncze, drobne ości.
  • Świetnie sprawdza się pieczony, smażony, grillowany czy gotowany na parze.
  • Nie przesusz ryby. Średni cały pstrąg potrzebuje zwykle około 20-25 minut w 180 stopniach Celsjusza, a filet znacznie krócej. Jest gotowy, gdy mięso nie jest już szkliste i łatwo rozdziela się widelcem.
  • Podaj go z lekkimi dodatkami. Młode ziemniaki, fasolka szparagowa, sałatka z ogórka albo prosty sos jogurtowo-koperkowy będą pasować idealnie.

Kto może jeść pstrąga tęczowego?

Pstrąg tęczowy należy do ryb o niskiej zawartości rtęci, dlatego może pojawiać się w diecie dzieci, kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących piersią. W tych grupach trzeba jednak pamiętać o jednej zasadzie: ryba powinna być dobrze upieczona lub usmażona, a nie podana na surowo czy półsurowo.

Przepis na pstrąga tęczowego ze szpinakiem

Składniki:

  • 2 filety z pstrąga tęczowego ze skórą,
  • 200 g świeżego szpinaku,
  • 1 cytryna,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 20 g masła,
  • 15 ml oliwy,
  • kilka listków świeżej bazylii,
  • szczypta soli,
  • szczypta pieprzu.

Sposób przygotowania

  1. Osusz filety z pstrąga ręcznikiem papierowym, a następnie oprósz je solą i pieprzem.
  2. Obierz czosnek i drobno go posiekaj.
  3. Rozgrzej oliwę na dużej patelni i ułóż na niej filety skórą do dołu.
  4. Smaż rybę przez około 4 minuty, delikatnie dociskając ją łopatką, żeby skóra równomiernie się przyrumieniła.
  5. Przewróć filety na drugą stronę, dodaj masło oraz czosnek i smaż całość jeszcze przez 1-2 minuty.
  6. Polewaj pstrąga masłem z patelni, a potem zdejmij go na talerz.
  7. Wrzuć szpinak na tę samą patelnię i smaż przez około 2 minuty, aż liście zwiędną.
  8. Skrop szpinak sokiem z cytryny i dopraw go odrobiną pieprzu.
  9. Ułóż pstrąga na szpinaku, dodaj plasterki cytryny i listki bazylii.
  10. Podawaj od razu, najlepiej z puree ziemniaczanym albo młodymi ziemniakami. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!