Pstrąg tęczowy to słodkowodna ryba z rodziny łososiowatych, którą najczęściej kupujemy w całości albo w formie filetu. Nazwa nie jest przypadkowa — po bokach ma charakterystyczny, lekko różowy pas. Choć pochodzi z Ameryki Północnej, od lat jest hodowany również w Europie, w tym w Polsce, gdzie dobrze czuje się w czystych, chłodnych wodach. Dzięki temu przez większą część roku jest łatwo dostępny i nie trzeba czekać na sezon, by trafił na talerz, a tym razem proponuję podać go z delikatnie podsmażonym szpinakiem, czosnkiem i sokiem z cytryny.
WIDEOPiątkowy klasyk w nowej odsłonie. Chrupiąca biała ryba bez smażenia
Ma białko, omega-3 i kilka ważnych minerałów
Pstrąg tęczowy nie jest tylko lekkim obiadem. W 100 g ma około 18-20 g pełnowartościowego białka, które jest potrzebne między innymi do utrzymania mięśni, regeneracji tkanek i prawidłowej pracy układu odpornościowego.
To również tłusta ryba, ale akurat w tym przypadku nie ma się czego bać. Tłuszcz pstrąga dostarcza kwasów omega-3, w tym DHA i EPA. Te wspierają pracę serca, mózgu i układu nerwowego, a w diecie pomagają też kontrolować poziom trójglicerydów. W pstrągu znajdziemy ponadto selen, jod i cynk. Selen wspiera tarczycę oraz odporność, jod jest potrzebny do produkcji hormonów tarczycy, a cynk bierze udział między innymi w gojeniu skóry.
Co powinieneś wiedzieć o pstrągu tęczowym?
- Cały pstrąg to dobry wybór, jeśli nie masz dużego doświadczenia z rybami. Po upieczeniu mięso łatwo odchodzi od kręgosłupa, więc większe ości wyjmiesz bez problemu.
- Filet jest wygodniejszy i szybciej się robi. Przed smażeniem przejedź jednak po nim dłonią — czasem zostają w nim pojedyncze, drobne ości.
- Świetnie sprawdza się pieczony, smażony, grillowany czy gotowany na parze.
- Nie przesusz ryby. Średni cały pstrąg potrzebuje zwykle około 20-25 minut w 180 stopniach Celsjusza, a filet znacznie krócej. Jest gotowy, gdy mięso nie jest już szkliste i łatwo rozdziela się widelcem.
- Podaj go z lekkimi dodatkami. Młode ziemniaki, fasolka szparagowa, sałatka z ogórka albo prosty sos jogurtowo-koperkowy będą pasować idealnie.
Kto może jeść pstrąga tęczowego?
Pstrąg tęczowy należy do ryb o niskiej zawartości rtęci, dlatego może pojawiać się w diecie dzieci, kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących piersią. W tych grupach trzeba jednak pamiętać o jednej zasadzie: ryba powinna być dobrze upieczona lub usmażona, a nie podana na surowo czy półsurowo.
Przepis na pstrąga tęczowego ze szpinakiem
Składniki:
- 2 filety z pstrąga tęczowego ze skórą,
- 200 g świeżego szpinaku,
- 1 cytryna,
- 2 ząbki czosnku,
- 20 g masła,
- 15 ml oliwy,
- kilka listków świeżej bazylii,
- szczypta soli,
- szczypta pieprzu.
Sposób przygotowania
- Osusz filety z pstrąga ręcznikiem papierowym, a następnie oprósz je solą i pieprzem.
- Obierz czosnek i drobno go posiekaj.
- Rozgrzej oliwę na dużej patelni i ułóż na niej filety skórą do dołu.
- Smaż rybę przez około 4 minuty, delikatnie dociskając ją łopatką, żeby skóra równomiernie się przyrumieniła.
- Przewróć filety na drugą stronę, dodaj masło oraz czosnek i smaż całość jeszcze przez 1-2 minuty.
- Polewaj pstrąga masłem z patelni, a potem zdejmij go na talerz.
- Wrzuć szpinak na tę samą patelnię i smaż przez około 2 minuty, aż liście zwiędną.
- Skrop szpinak sokiem z cytryny i dopraw go odrobiną pieprzu.
- Ułóż pstrąga na szpinaku, dodaj plasterki cytryny i listki bazylii.
- Podawaj od razu, najlepiej z puree ziemniaczanym albo młodymi ziemniakami. Smacznego!