"Fonoholizm" to stosunkowo nowe pojęcie z dziedziny psychologii. Jego natury i znaczenia na pewno się domyślasz. Uzależnienie od smartfonów stało się prawdziwą plagą, a zaawansowane technicznie społeczeństwo samo kopie pod sobą dołek. Taki, z którego trudno będzie się wygrzebać bez pomocy specjalisty.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOBatatowe różyczki z serowym akcentem na zielonej paście to prawdziwy sztos
Negatywnych skutków nadmiernego korzystania z telefonów i internetu jest wiele. Zachowując jednak kontekst odpowiedni dla naszej dziedziny — czyli kulinariów — postanowiliśmy przytoczyć kilka ważnych aspektów dotyczących używania smartfonów podczas spożywania posiłków. Okazuje się bowiem, że nawet tak pozornie błaha kwestia, jest warta zastanowienia. I zmiany nawyków.
Jedzenie i smartfony
Gapienie się w ekran smartfona podczas spożywania posiłków szkodzi nam na kilku różnych polach. Najbardziej oczywisty aspekt — czyli ten społeczny, towarzyski — to zaledwie zalążek problemów, które sami sobie sprawiamy. Jak pokazują badania, dalej zaczyna być tylko gorzej.
Wpływ używania smartfonów na przebieg spożywania jedzenia okazuje się naprawdę duży. Chodzi tu przede wszystkim o rozkojarzenie i towarzyszące mu reperkusje. Jak wskazuje portal spidersweb.pl przeprowadzono już liczne badania, które wykazały, że skupiając się na newsach z mediów społecznościowych, tracimy kontrolę nad jedzeniem. Skutkiem tego jest niezauważenie sygnału nadanego przez organizm. Sygnału, który mówi: już mi wystarczy, jestem najedzony.
Efektem są poważne następstwa. Jak wskazuje wspomniane przez spidersweb.pl badanie, przyjmujemy wtedy nawet 15 proc. kalorii więcej, niż bez telefonu w ręku! A to nadal nie wszystko, bo gdy spożywamy jedzenie ze smartfonem w ręku, zapominamy również o prawidłowym przeżuwaniu. To z kolei prawdziwa katorga dla układu trawiennego, często kończąca się refluksem żołądkowo-przełykowym!