W dawnej polskiej kuchni było kilka dań, które miały swój ciężar. Nie dlatego, że były skomplikowane, tylko dlatego, że samo mięso kosztowało więcej i nie trafiało do garnka bez zastanowienia. A rumsztyk należał właśnie do tej grupy. Kojarzył się z domowym obiadem, ale trochę lepszym niż zwykle. Na talerzu lądował z rumianą cebulą, ziemniakami albo pieczywem i nie potrzebował żadnych nowoczesnych dodatków, żeby smakować obłędnie.
Długo duszona wołowina krok po kroku. Smakuje jak z najlepszej restauracji
Skąd wziął się rumsztyk?
Rumsztyk to danie, które przyszło do polskiej kuchni z tradycji europejskiej i na dobre zadomowiło się w dawnych domowych obiadach oraz restauracyjnych kartach. Sama nazwa dziś brzmi dla wielu osób obco, ale kiedyś była całkiem dobrze znana. W domach rumsztyk pojawiał się wtedy, gdy chciało się podać coś konkretniejszego niż zwykły mielony. Miał być bardziej mięsny, bardziej zwarty i wyraźniejszy w smaku.
W czasach PRL-u wołowina nie była mięsem codziennym. Z tego powodu rumsztyk częściej trafiał na stół przy lepszej okazji niż w zwykły dzień tygodnia. Dobrze usmażony, podany z cebulą i prostymi dodatkami, uchodził za danie solidne i trochę bardziej eleganckie. Dziś wraca raczej z zeszytów z przepisami i rodzinnych wspomnień, ale wciąż może smakować dokładnie tak, jak powinien.
Jak wybrać mięso i zrobić rumsztyk wołowy z cebulą
Tu najważniejsze jest mięso. Na rumsztyk najlepiej wybrać świeżą wołowinę z udźca albo łopatki. Powinna mieć ładny kolor, być sprężysta i bez obcego zapachu. Dobrze, jeśli mięso zmielisz samodzielnie na grubszych oczkach albo bardzo drobno posiekasz nożem. Dzięki temu masa zachowa wyraźniejszą strukturę i nie wyjdzie z niej gładka papka. Cebuli też nie warto oszczędzać, bo to ona daje daniu charakterystyczny, lekko słodki smak.
Składniki:
- 500 g wołowiny z udźca lub łopatki,
- 2 duże cebule,
- 1 jajko,
- 60 ml bardzo zimnej wody,
- sól,
- świeżo mielony czarny pieprz,
- 2-3 łyżki masła klarowanego, oleju rzepakowego, łoju lub smalcu.
Sposób przygotowania:
- Zmiel mięso na grubych oczkach albo bardzo drobno posiekaj je nożem.
- Przełóż wołowinę do miski.
- Dodaj jajko, bardzo zimną wodę, sól i sporą ilość świeżo mielonego pieprzu.
- Wyrabiaj masę dłonią przez kilka minut, aż stanie się zwarta i lekko kleista.
- Zwilż dłonie i uformuj płaskie, owalne kotlety o grubości około 1–1,5 cm.
- Obierz cebule i pokrój je w piórka albo talarki.
- Rozgrzej tłuszcz na patelni i połóż kotlety na średnim ogniu.
- Smaż je po 3-4 minuty z każdej strony, aż dobrze się zrumienią.
- Zdejmij mięso z patelni i odłóż w ciepłe miejsce.
- Wrzuć cebulę na ten sam tłuszcz, lekko ją posól i smaż, aż zrobi się miękka i złocista.
- Włóż kotlety z powrotem na patelnię na krótką chwilę, żeby wszystko dobrze się połączyło.