W PRL-u tani hit na kanapki. Dziś zapomniana, a pyszna, sycąca i szybka do zrobienia

Szukasz alternatywy dla zimnych wędlin z lodówki w mroźne dni? Zapytaj rodziców lub dziadków o smażony przysmak z PRL-u. Dwa składniki i kilka przypraw, a kanapeczki przyjemnie rozgrzewają i ładują baterię na długo.

Chleb na zakwasie z taką cebulką był przysmakiem PRL-u Chleb na zakwasie z taką cebulką był przysmakiem PRL-u
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

W PRL-u nieraz brakowało wędliny na kanapki, ale często w lodówce znajdował się kawałek boczku lub słoniny i było pod dostatkiem cebuli. To wystarczyło, aby przygotować rozgrzewający posiłek po powrocie z mroźnego spaceru. Smażoną cebulkę warto doprawić kminkiem, aby wspomóc trawienie po pysznym, ale – nie ma co ukrywać – również ciężkim posiłku.

Chleb w jajku z czasów PRL w wersji premium. Znika z talerzy w mgnieniu oka

Kultowe dania z PRL-u

Kto doświadczył uroków PRL-u doskonale pamiętam smak smażonej mortadeli czy ogonówki, którą podawano nawet na uroczystych obiadach. Pomimo deficytu produktów w sklepach nasze mamy i babcie starały się dbać o sycącą dietę – zwłaszcza zimą, gdy średnie temperatury na zewnątrz były dużo niższe niż dzisiaj. Jako pierwsza na rozgrzanie szła zupa mleczna, a po powrocie ze szkoły czekał gulasz z podrobami i kaszą. Kto miał szczęście raczył się chlebem z boczkiem i smażoną cebulą, ale gdy zabrakło mięsa, na patelni próźno było szukać chrupiącego dodatku.

Cebula z boczkiem na kanapki

Pod koniec smażenia, gdy już cebula będzie zupełnie miękka, dodaj roztarty w dłoniach majeranek.

Składniki:

  • 700 g cebuli,
  • 400 g boczku wędzonego,
  • 1 łyżka smalcu,
  • kilka liści laurowych,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • 1 łyżka kminku.
  • 1 łyżeczka majeranku,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Boczek pokrój w kostkę i wrzuć na suchą patelnię, smaż do zarumienienia.
  2. Następnie dodaj cebulę pokrojoną w pióra i łyżkę smalcu.
  3. Dorzuć liście laurowe, ziele angielskie, kminek, sól i pieprz. Smaż aż cebula będzie miękka.
  4. Na koniec dopraw solą, pieprzem i majerankiem.
  5. Jeszcze ciepłą cebulę z boczkiem nakładaj na grube pajdy świeżego chleba.
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!