Włóż do słoiczków i ukiś jak ogórki. Przysmak, jakich mało

To warzywo często ląduje w rosole, a bardzo rzadko w solance. A szkoda! Kiedy raz spróbujesz takiej kiszonki, prawdopodobnie stwierdzisz, że bije ona na głowę ogórki czy kapustę. Ten przysmak po prostu musisz poznać.

ObrazekKiszonki nie tylko z ogórków - Pyszności; foto: Canva

W kwestii kiszonek Polacy coraz częściej lubią schodzić z utartych ścieżek i eksperymentować z nowymi warzywami.To bardzo zdrowe podejście, ponieważ takie produkty spożywcze charakteryzują się nie tylko genialnym smakiem, ale i rewelacyjnymi właściwościami prozdrowotnymi. Takie doświadczenia kuchenne warto więc robić — podziękuje ci za nie zarówno organizm, jak i kubki smakowe.

Kiszenie przeróżnych warzyw i owoców to też popularna metoda w Kraju Kwitnącej Wiśni. Japończycy chwalą się swoim "tsukemono", a Polacy ewidentnie mają ochotę im dorównać. To dlatego pojawiają się u nas coraz ciekawsze przepisy. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że podczas gdy słyszałeś już o kiszonych pomidorach, cytrynach, burakach czy rzodkiewkach, to nie przyszło ci nigdy do głowy, żeby zastosować tę metodę konserwacji do... pora. 

Obrazek
Kiszony por, hit tego lata - Pyszności; foto: Canva

Nie daj się zwieść pierwszej myśli, która mogła cię teraz nawiedzić. Kiszony por to prawdziwy smakołyk, który posmakuje nie tylko fanom kiszonek. Doskonale sprawdza się w sałatkach, ale również jako dodatek do dań z grilla. Jego smak jest nie do opisania, dlatego musisz po prostu zakasać rękawy i wcielić poniższy przepis w życie.

Kiszony por

Składniki:

  • 1 młody por,
  • 1 liść laurowy,
  • kilka ziaren pieprzu,
  • kilka ziaren gorczycy,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • 1 litr wody,
  • 1 łyżka soli.

Sposób przygotowania:

  1. Pora pozbaw zewnętrznych, grubych liści. Teraz musisz go dokładnie umyć, bo w środku może czyhać sporo piasku.
  2. Umytego pora pokrój w plastry. Słoik umyj i wyparz — to podstawa udanej kiszonki.
  3. Czas na przygotowanie solanki. Zastosuj proporcję: 1 litr wody na 1 łyżkę soli. Zagotuj i odłóż do ostudzenia.
  4. Do czystego słoika włóż teraz pociętego pora, listek laurowy, pieprz, ziele angielskie i gorczycę. Całość zalej ostudzoną solanką.
  5. Słoik mocno zakręć i odstaw do fermentacji. Kiszony por będzie gotowy już za trzy dni. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u to był deser na specjalne okazje. Chatka powstała z herbatników "szkolnych"
W PRL-u to był deser na specjalne okazje. Chatka powstała z herbatników "szkolnych"
Polacy w PRL-u pili ją litrami. Ale nie mieli pojęcia, jaki ma wpływ na jelita
Polacy w PRL-u pili ją litrami. Ale nie mieli pojęcia, jaki ma wpływ na jelita
Kiedyś na wsiach pito litrami. Dziś wielu krzywi się na samą myśl
Kiedyś na wsiach pito litrami. Dziś wielu krzywi się na samą myśl
Nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE