Zamieniłem 1 składnik w słynnej sałatce. Wyszła tak pyszna, że nawet żona wzięła dwie dokładki
Zapomnij o nudnym kurczaku. Odkryłem sposób na legendarną klasykę, który rzucił moją rodzinę na kolana. Moja autorska sałatka Cezar z halloumi to połączenie chrupiącej świeżości i gorącego, złocistego sera. Ten jeden składnik sprawił, że żona prosiła o dokładkę. Musisz tego spróbować.
Nie zrozumcie mnie źle – klasyka jest święta. Tradycyjna receptura z kurczakiem to kulinarny pewniak, który od lat gości na moim stole. Jednak ostatnio, szukając odmiany od mięsnych obiadów, postanowiłem zaryzykować. Postawiłem na odważny eksperyment, w którym główną rolę zagrał cypryjski ser. Efekt? Moja autorska sałatka Cezar z halloumi zniknęła z talerzy szybciej, niż zdążyłem wyczyścić patelnię. Co więcej, moja żona, która zazwyczaj pilnuje porcji, tym razem bez słowa sięgnęła po dwie dokładki.
Szybka sałatka makaronowa z halloumi. Znika w mgnienie oka, taka jest dobra
Dlaczego sałatka Cezar z halloumi smakuje lepiej niż klasyczna wersja?
Od lat lubiłem klasyczną wersję z drobiem, ale brakowało mi w niej czegoś bardziej wyrazistego. Gdy pewnego dnia wrzuciłem na patelnię plastry halloumi, zrozumiałem, że to dokładnie ten element, którego szukałem. Ser pięknie się rumieni, zostaje sprężysty w środku i dodaje potężnej porcji smaku umami.
Sałatka Cezar z halloumi jest też świetną opcją dla osób, które chcą ograniczyć mięso, ale nadal zjeść coś konkretnego. Do tego chrupiące grzanki, świeża sałata rzymska i kremowy sos robią robotę lepszą niż w niejednej restauracji.
Sałatka Cezar z halloumi – mój sprawdzony przepis
Składniki:
- 200 g sera halloumi,
- 2 małe główki sałaty rzymskiej,
- 1/2 bagietki lub ciabatty,
- 4–5 łyżek tartego parmezanu lub grana padano,
- 1 łyżka oliwy do smażenia.
Sos Cezar:
- 3 czubate łyżki majonezu,
- 1 łyżeczka musztardy Dijon,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 łyżeczka soku z cytryny,
- 1,5 łyżeczki sosu Worcestershire,
- świeżo mielony pieprz.
Sposób przygotowania:
- Zaczynam od grzanek – kroję pieczywo w kostkę i rumienię na patelni na odrobinie oliwy, aż zrobi się złociste i chrupiące.
- Halloumi kroję w plastry i smażę na mocno rozgrzanej patelni po około 1–2 minuty z każdej strony, aż pojawi się apetyczna, złota skórka.
- W miseczce mieszam majonez, musztardę, przeciśnięty czosnek, sok z cytryny i sos Worcestershire. Doprawiam pieprzem i mieszam na gładki sos.
- Sałatę rzymską siekam na większe kawałki, przekładam na talerze, dodaję grzanki i gorące halloumi.
- Polewam wszystko sosem i hojnie posypuję startym parmezanem.
Najlepszy efekt osiągam wtedy, gdy halloumi trafia na sałatkę jeszcze ciepłe. Delikatnie się wtedy rozciąga i łączy z kremowym sosem. Do tego zawsze używam świeżo mielonego pieprzu – aromat jest nieporównywalnie lepszy.