Zasypuję ogórki wieczorem, a rano mam pyszne małosolne. Są aromatyczne i przyjemnie chrupią
Zamiast stać godzinami nad garnkami, wieczorem wrzucam ogórki do worka, a rano wyjmuję gotowe ekspresowe ogórki małosolne. Chrupiące, pachnące koprem i czosnkiem, idealne na lato. Ten prosty trik sprawia, że domowy smak mam w zasięgu jednej nocy.
Gdy zaczyna się sezon na ogórki gruntowe, regularnie przygotowuję ekspresowe ogórki małosolne. Lubię ten sposób przede wszystkim za prostotę i szybkość. Nie gotuję zalewy, nie wyciągam słoików i nie czekam kilku dni na pierwsze efekty. Wystarczy kilka podstawowych składników, worek lub garnek z pokrywką i jedna noc. Rano wyciągam aromatyczne, chrupiące ogórki, które świetnie smakują do obiadu, na kanapce albo jako samodzielna przekąska. Jeśli ktoś szuka szybkiego sposobu na domowe małosolne, moim zdaniem trudno o lepsze rozwiązanie.
W spiżarni zajmują honorowe miejsce. Ogórki w chińskiej zalewie robię na okrągło
Dlaczego ekspresowe ogórki małosolne wychodzą tak chrupiące?
Sekret tkwi w naturalnym procesie, który zachodzi pod wpływem soli. Kiedy zasypuję ogórki przyprawami i szczelnie zamykam je w worku, sól zaczyna wyciągać z nich wodę. W ciągu kilku godzin tworzy się aromatyczna solanka, dzięki której warzywa nabierają charakterystycznego smaku.
Zawsze wybieram małe i jędrne ogórki gruntowe. Staram się również, aby miały podobną wielkość. Dzięki temu wszystkie kiszą się równomiernie i są gotowe mniej więcej w tym samym czasie. Nie bez znaczenia jest także sól. Korzystam wyłącznie z soli kamiennej niejodowanej, ponieważ najlepiej sprawdza się podczas przygotowywania małosolnych.
Nie wyobrażam sobie też tego przepisu bez czosnku, kopru i chrzanu. To właśnie one nadają ogórkom charakterystyczny aromat. Dodatkowo często dorzucam liście chrzanu lub wiśni. Dzięki nim ogórki pozostają jędrne i przyjemnie chrupią nawet po kilku dniach.
Ekspresowe ogórki małosolne – mój sprawdzony przepis
Ten przepis wykorzystuję od wielu sezonów. Jest prosty, szybki i praktycznie zawsze się udaje.
Składniki:
- 1 kg małych ogórków gruntowych,
- 4 ząbki czosnku,
- około 5 cm korzenia chrzanu,
- 1 pęczek kopru z baldachami,
- 2 liście chrzanu lub wiśni,
- 1 łyżka soli kamiennej niejodowanej,
- 1 łyżeczka ziaren gorczycy,
- 5 kulek ziela angielskiego,
- 2 liście laurowe.
Sposób przygotowania:
- Dokładnie myję ogórki i odcinam ich końcówki.
- Każdy ogórek delikatnie nacinam wzdłuż, aby szybciej przeszedł smakiem przypraw.
- Obieram czosnek i lekko zgniatam go nożem.
- Korzeń chrzanu kroję na cienkie plasterki.
- Wszystkie składniki umieszczam w dużym worku strunowym lub garnku z pokrywką.
- Dodaję sól, gorczycę, ziele angielskie oraz liście laurowe.
- Zamykam worek i energicznie potrząsam jego zawartością, aby sól równomiernie pokryła wszystkie ogórki.
- Odstawiam całość na 4–6 godzin w temperaturze pokojowej.
- Co jakiś czas ponownie potrząsam workiem, aby przyprawy dobrze się rozprowadziły.
- Po kilku godzinach ogórki zaczynają puszczać sok i tworzą własną aromatyczną solankę.
- Na noc przekładam je do lodówki.
Najbardziej lubię je w klasycznym wydaniu. Świetnie komponują się z młodymi ziemniakami posypanymi koperkiem, kotletami z grilla czy kromką świeżego chleba z twarogiem. Często dodaję je także do sałatek oraz domowych burgerów.