Przerażające znalezisko w jedzeniu z chińskiej restauracji. Od razu odbiera apetyt

Wielu z nas lubi spożywać jedzenie w restauracji. Prawie każdemu nieraz zdarzyło się znaleźć włos w serwowanym posiłku. Niestety nie jest to apetyczny widok. Okazuje się, że w jedzeniu można znaleźć o wiele gorsze rzeczy. Doświadczył tego pan Przemek z Edynburga.

ObrazekPrzerażające znalezisko w jedzeniu z chińskiej restauracji - Pyszności; Foto: Edinburghlive.co.uk; Canva.com
Agnieszka

Przerażające znalezisko w jedzeniu z restauracji

Obrazek
Potrawa - Pyszności; Foto: Canva.com

Niedawno portal Edinburghlive opisał historię pana Przemka z Edynburga. Pewnego wieczoru mężczyzna postanowił wraz ze swoją partnerką skorzystać z usług jednej chińskiej restauracji. Nie chcieli opuszczać miejsca zamieszkania, więc zdecydowali się zamówić jedzenie z dostawą do domu. W związku z tym wybrali smażony ryż z warzywami oraz polędwicę wołową z czarnym pieprzem i sosem miodowym.

Na pierwszy rzut oka dania nie wyglądały podejrzanie. Niestety podczas konsumpcji zamówionej potrawy, mężczyzna zauważył, że próbuje przegryźć plaster!

Podczas posiłku z trudem przeżuwałem jeden kawałek, więc wyjąłem go z ust i zauważyłem, że to co próbowałem pogryźć, to w rzeczywistości zużyty plaster. - powiedział mężczyzna w rozmowie z Edinburghlive

Po tej sytuacji pan Przemek od razu pobiegł do toalety i zwymiotował. Mężczyzna był bardzo zniesmaczony tym doświadczeniem. Nic w tym dziwnego, zużyty plaster jest nośnikiem wielu drobnoustrojów. W związku z tym mężczyzna postanowił zapisać się również na wizytę kontrolną u lekarza.

Próba kontaktu z chińską restauracją

Obrazek
Restauracja - Pyszności; Foto: Canva.com

Mężczyzna przypuszcza, że plaster pochodzi od pracownika lokalu, który przygotowywał zamówioną potrawę. W związku z tym pan Przemek zrobił zdjęcie plastra znalezionego w jedzeniu i wysłał go do restauracji. Poza tym próbował wielokrotnie dodzwonić się do lokalu, jednak nikt nie odbierał.

Wysłałem zdjęcie jako dowód. Próbowałem skontaktować się z restauracją za pośrednictwem numeru telefonu podanego przez JustEat, ale nie otrzymałem odpowiedzi - mówi pan Przemek w rozmowie z Edinburghlive

Mimo wszystko, całą sprawę mężczyzna planuje zgłosić do Rady Miasta Edynburga. Pan Przemek podkreślił, że nigdy nie doświadczył wcześniej takiej sytuacji.

Zobacz na naszym kanale YouTube jak przygotować pieczonego kurczaka z ryżem i sosem pesto i krok po kroku. Twoja rodzina będzie zachwycona!

 
Wybrane dla Ciebie
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇