Wydawać by się mogło, że bary mleczne to już przeżytek, ale dla wielu osób nadal jest to najprostszy sposób na smaczny i niedrogi obiad poza domem. W menu nie znajdziesz skomplikowanych składników, więc nie trzeba długo studiować karty – liczą się znajome smaki, sprawna obsługa i porządna porcja, a Bar Mleczny Tęczowy działa właśnie w tym stylu. Przychodzą tu zarówno nastolatki, jak i emeryci, a przy stolikach spotykają się osoby szukające niedrogiego lunchu i ci, którzy mają ochotę na klasykę polskiej kuchni.
WIDEOCzy w Zakopanem da się zjeść tanio i smacznie? Znaleźliśmy takie miejsce
Duże kolejki, ale obsługa działa bardzo sprawnie
Przed ladą ustawia się sporo osób, szczególnie w porze obiadowej, chociaż lokal jest czynny już od 9 rano i zamyka się dopiero o 18:00. Na szczęście kolejka przesuwa się zaskakująco szybko. To ważne, bo w barach mlecznych tempo obsługi często decyduje o tym, czy chce się wrócić. Wszystko ma swój rytm: zamówienie, odbiór tacki, a potem już tylko konkretny obiad przy stoliku. Wokół gwarnie, ale nie czujemy pośpiechu. Można spokojnie najeść się do syta i ruszać na zwiedzanie miasta.
Tym razem wybraliśmy schab w sosie pieczeniowym oraz kotlet mielony. Schab pozytywnie zaskoczył nas miękkością – nie był suchy ani włóknisty, a sos dobrze go uzupełniał. Miał wyrazisty smak i przyjemnie łączył się z ziemniakami. Mielony był gruby, mięsisty i sycący, bez wrażenia, że na talerzu znalazł się jedynie cienki kotlet.
- 1
Zestaw ze schabem w sosie pieczenio...
Zestaw ze schabem w sosie pieczeniowym
- 2
Zestaw z mielonym drobiowym
Zestaw z mielonym drobiowym
Schab w sosie i mielony drobiowy, czyli domowa klasyka
Obydwa zestawy doskonale wpisywały się w ideę solidnego, tradycyjnego obiadu. Ziemniaki były obficie polane sosem, a buraczki na ciepło zajmowały sporą część talerza. Ich lekko słodkawy smak dobrze równoważył mięso i dodawał całemu zestawowi koloru. Do każdej porcji podawany był kompot w cenie zestawu.
Za jeden zestaw zapłaciliśmy 33 zł, a za drugi 25 zł. Łącznie za dwa dania obiadowe z kompotami wyszło 58 zł. Biorąc pod uwagę wielkość porcji, miękkie mięso i dopracowany sos, taka cena w centrum większego miasta może dziś pozytywnie zaskoczyć. W wielu lokalach podobną kwotę zapłacimy za jedno danie, i to bez napoju. Bez cienia wątpliwości jest to miejsce, do którego warto wracać.