Katarzyna Bosacka znana dziennikarka i ekspertka w dziedzinie świadomego konsumenctwa ponownie zabiera głos w sprawie świątecznych zakupów. Tym razem doradza, na co zwrócić uwagę, wybierając białą kiełbasę – produkt, który jest nieodłącznym elementem wielkanocnych stołów w wielu polskich domach. Czy warto sięgać po parzoną, czy może lepiej postawić na surową? Odpowiedź może cię zaskoczyć, ale jedno jest pewne – skład ma znaczenie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOWielkanocny pasztet jajeczny. Pysznie zapieczony z zewnątrz i soczysty w środku
Surowa czy parzona? Werdykt Katarzyny Bosackiej jest jasny
Katarzyna Bosacka precyzyjnie tłumaczy różnice między białą kiełbasą parzoną a surową. Parzona ma dłuższą datę ważności, ale często zawiera konserwanty. Surowa jest świeższa i zwykle bez konserwantów.
Ekspertka nie ma wątpliwości: lepsza jest biała kiełbasa surowa. Ma prostszy skład, bez zbędnych dodatków. Katarzyna Bosacka ostrzega przed parzoną, która może zawierać wiele niekorzystnych składników. Dobra biała kiełbasa, według niej, to tylko mięso wieprzowe, woda, majeranek, czosnek i sól.
Idealna biała kiełbasa do żurku według ekspertki
Do żurku Katarzyna Bosacka również poleca białą kiełbasę surową. Podczas gotowania oddaje ona pełnię swojego smaku wywarowi, czyniąc żurek bardziej aromatycznym.
Parzona biała kiełbasa, będąc już obrobiona termicznie, ma "wypłukany" smak. Choć żurek na niej będzie smaczny, to nie tak esencjonalny. Pamiętajmy jednak, że do żurku potrzebny jest też dobry zakwas i inne składniki.
Kluczowy wskazanie Bosackiej: Prosty skład gwarancją jakości
Podsumowując, dla Katarzyny Bosackiej klucz do dobrej białej kiełbasy tkwi w jej składzie. Im krótsza lista składników i im bardziej naturalne, tym lepiej dla smaku i zdrowia.
Unikajmy białej kiełbasy z długą listą chemicznych dodatków, konserwantów i wypełniaczy. Wybierajmy tę z prostym, naturalnym składem, co gwarantuje autentyczny smak i lepszą jakość na naszym wielkanocnym stole.