Ania Starmach radzi, jak długo gotować białą kiełbasę. Inaczej popęka i będzie do wywalenia

Wielkanoc tuż za rogiem. To najwyższy czas na przypomnienie kluczowych kwestii kulinarnych, które mogą zaważyć na sukcesie rodzinnego spotkania. Ania Starmach podaje praktyczne wskazówki, jak parzyć białą kiełbasę. Do jej metody nie potrzebujesz termometru kuchennego.

Ania Starmach wie, jak dobrze sparzyć kiełbasę bez termometruAnia Starmach wie, jak dobrze sparzyć kiełbasę bez termometru
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Canva, Instagram
Anna Galuhn

Ania Starmach podkreśla, że białej kiełbasy się nie gotuje, tylko należy ją sparzyć. Różnica polega na temperaturze wody. Do parzenia białej kiełbasy nie potrzebujesz 100 stopni Celsjusza. Najłatwiej jest kontrolować cały proces przy pomocy termometru ze szpikulcem, o czym pisałam w osobnym artykule. Co jednak w sytuacji, gdy nie posiadasz takiego sprzętu?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wielkanocny pasztet jajeczny. Pysznie zapieczony z zewnątrz i soczysty w środku

Gotowanie białej kiełbasy – tipy od Ani Starmach

Kucharka i autorka książek kulinarnych podaje prosty przepis na swojej stronie. W skrócie wygląda następująco:

  1. Do garnka z wodą możesz wrzucić przyprawy –  kilka ziaren ziela angielskiego, 2-3 liście laurowe, ząbek czosnku, suszony majeranek i łyżeczkę soli. Wszystko razem wymieszaj.
  2. Kiełbasę ponakłuwaj w kilku miejscach i również włóż do garnka. Włącz palnik i doprowadź do lekkiego wrzenia.
  3. Kiedy zobaczysz pierwsze małe bąbelki, wyłącz palnik i przykryj garnek pokrywką. Pozostaw na 15-20 minut.

Taką kiełbasę możesz od razu przełożyć na talerz, dodać do żurku lub wstawić do pieczenia. Chociaż nie jest to konieczne, przed pieczeniem również warto ją sparzyć, żeby mieć pewność, że nie popęka pod wpływem wysokiej temperatury.

Czy białą kiełbasę można mrozić?

Zarówno świeżą, jak i parzoną, białą kiełbasę możesz zamrozić. Jednak specjaliści radzą, aby była to surowa kiełbasa, która po rozmrożeniu nadal pozostanie soczysta. Kluczowa jest świeżość mięsa – nie ma co zwlekać i warto to zrobić od razu po kupieniu jest w dobrym sklepie.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀