Były jagodzianki, czas na rozkoszanki. Nie mogło zabraknąć kruszonki na palonym maśle

Rozkoszny na swoim Instagramie obwieszcza wszystkim hit tej jesieni. A są nim rozkoszanki, czyli jego autorskie drożdżówki ze śliwką, twarożkiem i kruszonką na palonym maśle. Trzeba przyznać, że wyglądają smakowicie.

Rozkoszny dzieli się na Instagramie przepisem na drożdżówki Rozkoszny dzieli się na Instagramie przepisem na drożdżówki
Źródło zdjęć: © Canva, Instagram
Anna Galuhn

Osoby, które już znają przepisy na wypieki od Rozkosznego, zauważą kilka stałych punktów. Palone masło pojawiło się już w przepisie na letnią tartę z kremem i owocami Takim brązowym masełkiem Rozkoszny polewał również swoją wersję wigilijnych pierogów. W przepisie na drożdżówki wykorzystuje maskę tangzhong, która jest także bazą do chlebków japońskich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jesienny sernik ze śliwkami zachwyca smakiem. Po dokładkę sięgnie nawet wybredna teściowa

Ciasto drożdżowe może wyrastać na dwa sposoby

Rozkoszny radzi, aby przykryć ciasto folią spożywczą i wstawić do lodówki na minimum 8 godzin. Uważa, że wtedy drożdżówki ładniej wyrastają i są lepsze w smaku. Ale w takim wariancie będą gotowe dopiero na drugi dzień albo, w najlepszym wypadku, na podwieczorek. Więc jeśli masz mniej czasu, standardowo przykryj ciasto ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na co najmniej 30 minut. W tym czasie powinno podwoić swoją objętość.

Rozkoszny polewa bułeczki glazurą z tonką

U Rozkosznego jest sporo palonego masła, które nadaje drożdżówkom słodko-kremowo-orzechowy smak. Palone masło znajduje się nie tylko w kruszonce, ale także w glazurze, którą polane są rozkoszanki. Autor przepisu miesza masło z miodem i startą tonką, która dla wielu osób jest czystą abstrakcją.

Tonka do nasiona drzewa tonkowca wonnego, nazywane też fasolkami, o niezwykłym aromacie przypominającym wanilię, migdały i karmel, z domieszką goryczki o zapachu tytoniu. Nasiona, ze względu na zawartość kumaryny, mogą być stosowane tylko w niewielkich ilościach.

Przepis na drożdżówki od Rozkosznego

Z podanych składników przygotujesz 8 konkretnych drożdżówek. Rozkoszny radzi, aby układać je po 4 sztuki na blachę, bo potrafią naprawdę ładnie wyrosnąć w piekarniku.

Składniki na ciasto drożdżowe:

  • zasmażka tangzhong: pół szklanki mleka i 2 łyżki mąki pszennej,
  • 1/4 szklanki mleka,
  • 300 g mąki pszennej,
  • 15 g drożdży,
  • 50 g cukru,
  • 5 g soli,
  • 100 g masła.

Dodatki:

  • kruszonka: 80 g masła, 70 g cukru, 130 g mąki,
  • krem twarogowy: 250 g twarogu półtłustego, 1 żółtko, 50 g cukru pudru,
  • 4 duże śliwki,
  • 1 jajko do posmarowania ciasta,
  • opcjonalnie: palony sos z tonką – 2 łyżki masła, 2 łyżki miodu, 1 ziarno tonki.

Sposób przygotowania:

  1. Do garnka wlej pół szklanki mleka, dodaj 2 łyżki mąki i podgrzej na średnim ogniu. Cały czas mieszaj zawartość garnka trzepaczką, aż do uzyskania konsystencji gęstego budyniu. Wtedy zdejmij garnek z kuchenki i odstaw zasmażkę tangzhong do ostygnięcia.
  2. Do przestudzonej zasmażki dodaj pozostałe mleko (warto je wcześniej lekko podgrzać), jajko, mąkę pszenną, drożdże, cukier i sól. Wyrób ciasto przy pomocy miksera z hakami. Gdy już nabierze pożądanej konsystencji, cienką strużką wlej płynne masło. Wyrabiaj masę przez kolejne 8 minut, po czym przykryj ciasto ściereczką i odstaw do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
  3. Aby zrobić kruszonkę, rozpuść masło na patelni i podgrzewaj, aż zbrązowienie i nabierze orzechowego aromatu. Następnie do takiego masła dodaj cukier i mąkę. Połącz składniki na piasek i wstaw do schłodzenia do lodówki.
  4. Przy pomocy blendera zmiksuj twaróg z 1 żółtkiem i cukrem pudrem.
  5. Wyrośnięte ciasto podziel na 8 części i uformuj z nich kulki. Ułóż na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmaruj je rozkłóconym jajkiem i odstaw na ok. 30 minut.
  6. Następnie łyżką stołową w każdej drożdżówce zrób wgłębienie. Do środka nałóż krem twarogowy, a na wierzch połóż połówkę śliwki (rozcięciem do góry). Przykryj wszystkie bułeczki ściereczką i odstaw na kolejne 20 minut.
  7. Tuż przed wstawieniem do piekarnika posyp drożdżówki wcześniej przygotowaną kruszonką.
  8. Piecz w temperaturze 190 stopni Celsjusza przez 20 minut.
  9. Rozkoszny dodatkowo polewa swoje drożdżówki glazurą z palonego masła wymieszanego z miodem i startą tonką.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇