NewsyUlubiony kierunek Polaków. Teraz zamiast owoców morza, w Chorwacji serwują schabowe

Ulubiony kierunek Polaków. Teraz zamiast owoców morza, w Chorwacji serwują schabowe

Chorwacja otworzyła nową restaurację (ADOBE)
Chorwacja otworzyła nową restaurację (ADOBE)

20.06.2023 17:15, aktual.: 23.06.2023 10:08

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Chorwacja słynie z owoców morza i przepysznej kuchni bałkańskiej. To jednak nie jest wszystko, gdyż mieszkańcy Chorwacji postanowili zrobić ukłon w stronę Polaków i otworzyli restaurację, w której serwują... rosół i schabowe!

20 czerwca nastąpiło wielkie otwarcie. Wydaje się, że Polacy są zadowoleni z takiego stanu rzeczy. W końcu nie wszędzie na Bałkanach można zamówić nasz rodzimy obiad, czyli ziemniaczki z mizerią, rosołek i kotlety schabowe.

Chorwacja serwuje polskie dania. Od dzisiaj funkcjonuje specjalna restauracja

Kto by się spodziewał, że na południu Europy, gdzie królują owoce morza, ryby, Zagorski Strukli (zawijane  ciasto z twarogiem), pojawi się kotlet schabowy lub ziemniaki z mizerią. A jednak! Chorwaci potrafią nas zaskakiwać. Czy w ten sposób chcą przyciągnąć więcej turystów z Polski? Warto wziąć pod uwagę, że Polacy tłumnie odwiedzają ten kraj i często do niego wracają. Nic dziwnego, piękne widoki, ciekawe atrakcje i wspaniała kuchnia przyciągają ludzi.  Teraz Chorwacja dodała kolejną cegiełkę.

Czy restauracja Polska Konoba na wyspie Pag będzie hitem wśród mieszkańców kraju nad Wisłą?

Chorwacja zrobiła ukłon dla Polaków. Od teraz można zjeść rosół (Pixabay)
Chorwacja zrobiła ukłon dla Polaków. Od teraz można zjeść rosół (Pixabay)

"Dzieci wynalazków chorwackich nie zjedzą"

Post o  najnowszej restauracji trafił na grupę na Facebooku "Chorwacja - wakacje, noclegi, rejsy i relacje". Bardzo szybko doczekał się szerokiego odzewu. Najważniejsze było pytanie:

"Ile taki zestaw będzie kosztował?".

Wielu komentujących zachwycało się tym pomysłem. Podobało im się to, że nie będą musieli zjadać miejscowych specjałów, które nie wszystkim smakują.

"Niejedna mama z dzieciakami odwiedzi to miejsce, bo nie ukrywajmy, że dzieciaki wynalazków chorwackich nie zjedzą, a właśnie polską pomidorową bądź rosołek z wielką ochotą"

- napisała jedna użytkowniczka Facebooka. Ten komentarz niezbyt spodobał się innym osobom, które stwierdziły, że "lepiej zrobić rundkę po naszej pięknej ojczyzny, zamiast ciągnąć przez pół Europy".

Niektórzy dość sceptycznie patrzyli na pomysł otwarcia polskiej restauracji w Chorwacji:

"Serio, nie po to jadę do innego kraju, żeby jeść polskie jedzenie, oczekuję raczej, że zjem coś z regionalnej kuchni, poznam inne smaki i kuchnię chorwacką, ale życzę powodzenia".

Jesteśmy ciekawi, jak dalej się to wszystko rozwinie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także