Czy warto kupować dania na grilla z Biedronki? Mina youtubera, który zrobił test, mówi wszystko

Dania na grilla z Biedronki przetestował i ocenił Dymitr Błaszczak, znany z popularnego kanału na YouTube "Sprawdzam jak". Na ruszt wrzucił karkówkę, kiełbasę, boczek i inne grillowe klasyki. Wszystkie z produktów były typowymi gotowcami, czyli przyrządzonymi tak, by móc je zgrillować tuż po wyjęciu z opakowania. Jak smakowały po upieczeniu? 

ObrazekBłaszczyk ocenia dania na grilla z Biedronki - Pyszności; Fot. YouTube: Sprawdzam Jak (screenshot)

Skąd pomysł na taki test? Błaszczak chciał przetestować, czy szeroko reklamowane produkty na grilla, faktycznie są warte uwagi. Biedronka ma pełny wachlarz takich artykułów, wszystkie są już gotowe do wrzucenia na ruszt, przyprawione i pokrojone. Dla jednych to szybkie rozwiązanie, dla kolejnych to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Nie jest tajemnicą, że cena za kilogram gotowców bywa wyższa od produktów pozbawionych marynat. Zobaczcie, jak dania na grilla z Biedronki wypadły w teście Dymitra Błaszczaka.

Dania na grilla z Biedronki. Czy warto kupować tzw. gotowce?

Błaszczak na ruszt wrzucił szaszłyki wieprzowe z warzywami. W składzie, prócz mięsa i przypraw, znajdziemy syrop glukozowo-fruktozowy, hydrolizat białka roślinnego, aromaty i jeszcze raz cukier. 400 gramów produktu kosztuje 16,94 zł (tym samym cena za kilogram wynosi ok. 42 zł). Komentujący wskazuje, że na szaszłyk nabito duże porcje mięsa, pomiędzy nimi znajdziemy cząstki cebuli i zielonej papryki. Całość jest mocno doprawiona marynatą.

- Samo mięso jest bardzo żylaste i lekko ciągnące się. Nie wiem, czy to takie powinno być (...) Sama wielkość tego szaszłyka jest okej. Ta papryka trochę ma mało smaku w sobie (...) Jest to pozycja bardzo neutralna. Nie wybija się ani w jedną, ani w drugą stronę. To też jest pewnego rodzaju zaleta, że smak nas nie przytłoczył - podsumował Błaszczak z kanału "Sprawdzam Jak".
Obrazek
Szaszłyki testowane przez Błaszczaka- Pyszności; Fot. YouTube: Sprawdzam Jak (screenshot)

Kiełbasa śląska i boczek na grilla z Biedronki. Warto wrzucić je do koszyka?

Następnie na ruszcie pojawiła się kiełbasa śląska z serem cheddar. Błaszczak zachwalał produkt, wskazując, że 7 proc. sera w składzie brzmi obiecująco. Według jego opinii to godny polecenia artykuł.  "To jest bardzo dobre (...) Do tego szaszłyka to są lata świetlne". Ile kosztuje taki rarytas? 15,70 zł za 450 gramów (ok. 34 zł  w przeliczeniu na kilogram).

Trzecią testowaną pozycją był boczek grillowy w marynacie słodko-pikantnej. W składzie produktu znajdziemy 80 proc. mięsa, do tego cukier, sól i inne przyprawy, skrobię i naturalne aromaty. Cena? Niecałe 12 zł za 300 gramów, czyli około 40 zł kosztuje kilogram. Dymitr zachwalał wygląd już zgrillowanego boczku i jego zapach. "Pachnie bardzo mięsnie i tłusto" - skomentował. Jak smakował produkt?

- Kiedy to zostało zrobione, wyglądało cacy. Ale kiedy chciałem to zjeść, sprawdzić, to musze Wam powiedzieć szczerze, jak jest. A jest tak, że słabiej niż szaszłyk. Może wygląda ładnie (...) mamy fajne przepieczenie, mamy fajne delikatne przypalenie. I w ogóle kolor też jest dobry (...) Nie kupujecie tego. Moim zdaniem jest to słabe  - skwitował.
Obrazek
Kiełbasa zdała egzamin - Pyszności; Fot. YouTube: Sprawdzam Jak (screenshot)

Karkówka i skrzydełka z kurczaka. Błaszczak ocenia dania na grilla z Biedronki

Po boczku nadeszła pora na karkówkę grillową w marynacie klasycznej. Produkt kosztuje 28,47 zł za kilogram. W składzie znajduje się 80 proc. mięsa, resztę stanowią przyprawy oraz dodatki konserwujące i wzmacniające smak. Tutaj znów zapach uwiódł komentującego. Wskazał też, że mięso wydawało się suche, ale po spróbowaniu dało się wyczuć, że pozostały w nim soki.

-  Jest lepsza niż szaszłyk, zdecydowanie (...) Nie ma tragedii, ale też nie jest jakoś super - skomentował Bałszczak.

Na końcu zaserwowano skrzydełka z kurczaka po gruzińsku. 500 gramów produktu kosztuje niespełna 9 zł (czyli 18 zł za kilogram). Skład wygląda podobnie do pozostałych pozycji, 84 proc. mięsa plus przyprawy i dodatki. Marynata, po upieczeniu, zamieniła się glazurę. Zapach nie był zachwycający, jak wskazał Błaszczak. W Skomentował, że mięso było soczyste i delikatne, bez problemu odchodziło od kości.

- Byłem negatywnie nastawiony co do nich, a one okazały się całkiem niezłe (...) Takie normalne, takie znośne, do niczego niepodobne - opisał

Finalnie na podium znalazły się kiełbasa z cheddarem, numerem dwa były skrzydełka, następnie karkówka.

Wybrane dla Ciebie
To najlepsza pasta jajeczna. Rozpływa się w ustach i jest napakowana białkiem
To najlepsza pasta jajeczna. Rozpływa się w ustach i jest napakowana białkiem
Ścieram, podsmażam i dodaję do mięsa mielonego. Kotlety są bardziej soczyste i wilgotne
Ścieram, podsmażam i dodaję do mięsa mielonego. Kotlety są bardziej soczyste i wilgotne
Kultowy sernik z PRL-u. Prosty, kremowy i zawsze się udaje
Kultowy sernik z PRL-u. Prosty, kremowy i zawsze się udaje
Bita śmietana opada? Ten błąd psuje wszystko w sekundę
Bita śmietana opada? Ten błąd psuje wszystko w sekundę
Zdrowe śniadanie w 10 minut. Placuszki bez cukru z 4 składników
Zdrowe śniadanie w 10 minut. Placuszki bez cukru z 4 składników
Jedzenie takich ziemniaków pomaga schudnąć. Wiele osób wciąż nie ma świadomości
Jedzenie takich ziemniaków pomaga schudnąć. Wiele osób wciąż nie ma świadomości
Coraz częściej na straganach. Pochodzi z Polski, ale kosztuje fortunę
Coraz częściej na straganach. Pochodzi z Polski, ale kosztuje fortunę
Cukiernicy ostrzegają przed tym błędem. Babka opadnie i będzie zakalcowata w środku
Cukiernicy ostrzegają przed tym błędem. Babka opadnie i będzie zakalcowata w środku
Na straganie natychmiast przykuwa wzrok. Na widok ceny można od razu złapać się za portfel
Na straganie natychmiast przykuwa wzrok. Na widok ceny można od razu złapać się za portfel
Pani z baru mlecznego dodawała do pomidorówki pod koniec gotowania. Podbija smak i nadaje jej aksamitną konsystencję
Pani z baru mlecznego dodawała do pomidorówki pod koniec gotowania. Podbija smak i nadaje jej aksamitną konsystencję
Gospodyni zdradziła, jak robi pastę. Trzy składniki, a wszyscy wracali po dokładkę
Gospodyni zdradziła, jak robi pastę. Trzy składniki, a wszyscy wracali po dokładkę
W Wielki Piątek pieczono "święcone". Przepis z końca XIX wieku zaskakuje ilością jajek
W Wielki Piątek pieczono "święcone". Przepis z końca XIX wieku zaskakuje ilością jajek
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀