Dlaczego katolicy nie jedzą mięsa w piątek? Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę
O tym, że katolicy nie jedzą mięsa w piątek, wie niemalże każdy. Ale mało kto ma pojęcie, dlaczego rezygnują z tych przysmaków w konkretny dzień tygodnia. Jakie znaczenie ma dla nich to wyrzeczenie?
Katolicy od wielu wieków w konkretne dni poszczą i umartwiają się. Najczęściej mówi się o Środzie Popielcowej, Wielkim Piątku oraz wszystkich piątkach w roku. Polska tradycja zaleca też post w Wielką Sobotę oraz w Wigilię Bożego Narodzenia. Przed wiekami przyjmowało to bardzo skrajne formy, na przykład samobiczowanie lub głodówki (tutaj można dać przykład św. Katarzyny ze Sienny, u której badacze diagnozują też "świętą anoreksję").
Dzisiaj to umartwianie się ma niewiele wspólnego z dawnymi czasami, bo rezygnuje się tylko z mięsa w piątek (lub też z innych rzeczy w Wielkim Poście), ale związane jest z tym samym czynnikiem. Jaki jest sens braku mięsa w piątek wyjaśnił ks. Mariusz Szerszeń CSMA.
Bytomskie Kamyki. Śląski deser w ciekawym wydaniu
Dlaczego katolicy nie jedzą mięsa w piątek?
Piątek jest bardzo ważnym dniem dla katolików, bo wtedy, według nauki Kościoła, na krzyżu umarł Jezus Chrystus. Dlatego też od pierwszych wieków chrześcijaństwa piątek jest czasem pokuty i powściągliwości. Ogromne znaczenie ma też dla nich Wielki Post, bo wtedy przygotowują się duchowo na przeżywanie męki i śmierci Jezusa.
Kiedyś powstrzymywanie się od mięsa nazywano "czarnym postem". Co ciekawe, do 1966 roku takim nakazem były objęte wszystkie piątki bez wyjątku, ale potem rozluźniono przepisy. Zrobił to papież Paweł VI, wydając dokument Paenitemini.
Mięso w piątek a nauka Kościoła
Od 1983 roku obowiązuje nowe prawo. Można o nim przeczytać w Kodeksie Prawa Kanonicznego (kanony 1244-1253). Treść brzmi w sposób następujący:
"Wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów, zgodnie z zarządzeniem Konferencji Episkopatu, należy zachowywać we wszystkie piątki całego roku, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość. Natomiast wstrzemięźliwość i post obowiązują w Środę Popielcową oraz w piątek Męki i Śmierci Pana naszego Jezusa Chrystusa".
Ale czy każdy jest objęty obowiązkiem postu? Dalej KPK mówi bardzo ważną rzecz: wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych powinny zachować osoby, które ukończyły 14 lat, a prawem o poście związane są osoby pełnoletnie do ukończenia 60. roku życia. Jednocześnie Kościół mówi wprost, że duszpasterze i rodzice mają uczyć sensu pokuty także młodszych.
Warto też podkreślić, że Konferencja Episkopatu może doprecyzować zasady i w pewnych sytuacjach dopuścić zastąpienie tej formy pokuty inną (np. modlitwą, uczynkiem miłosierdzia).
"Mówiąc najprościej, ponieważ Jezus poświęcił za nas swoje życie w Wielki Piątek, powstrzymujemy się od jedzenia mięsa w piątki na pamiątkę tamtego wydarzenia. Przeżywamy co tydzień żałobę po zbawiennej śmierci Chrystusa na krzyżu" - wyjaśnia ks. Mateusz Szerszeń CSMA w artykule, który ukazał się w dwumiesięczniku "Któż jak Bóg" (3/2023).
Czy katolicy jedzą w piątek ryby?
No właśnie, a co z rybami? Na wiele stołów trafia ona właśnie w piątek, choć biologicznie to mięso.
"Ryby nie należą do kategorii mięsa w rozumieniu przepisu kodeksu prawa. Łacińskie słowo oznaczające mięso (caro) odnosi się ściśle do mięsa drobiowego, wieprzowego, jagnięcego, wołowego i innych, ale nigdy nie było rozumiane jako mięso z ryb. Co więcej, w dawnych czasach mięso było droższe i spożywano je tylko okazjonalnie. Spożywanie go wiązano z ucztowaniem i radością. Natomiast ryby były tanie i częściej spożywane. Nie kojarzyły się też ze specjalnymi uroczystościami. Stąd ich postny charakter" - tłumaczy ks. Szerszeń.
Brak mięsa w piątek nie oznacza jednak, że masz ucztować i zamawiać największy zestaw sushi lub wegańskie curry z drogimi składnikami. Może i nie złamiesz przepisu, ale takie praktyki sprawiają, że sens pokuty gdzieś wyparuje. W takie dni lepiej zjeść coś prostego, jak zupa, naleśniki czy kanapka z pastą rybną.