Dominika Gwit ujawniła kulisy swojej diety. Trudno uwierzyć, że to wytrzymała

Dominika Gwit w 2014 roku schudła 50 kilogramów. Jej przemiana była tak spektakularna, że długo o niej wspominano. Aktorka w podcasie "LAJF NOŁ MEJKAP" prowadzonym przez Małgorzatę Ohme opowiedziała o swojej metamorfozie. Przyznała, że nie czuła się szczęśliwa, "była najsmutniejszym człowiekiem na świecie".

ObrazekDominika Gwit (instagram)
Paulina Hermann

Dominika Gwit znana jest przede wszystkim z filmu "Galerianki" oraz serialu "Przepis na życie". Zawsze było widać, że zmaga się z nadprogramowymi kilogramami. Wywołała niemały szok, gdy okazało się, że szybko schudła 50 kilogramów. Swojej przemiany nie ocenia pozytywnie.

Dominika Gwit o metamorfozie z 2014 roku. Prawie nic nie jadła

Jej dieta, o ile tak restrykcyjne odżywianie można nazwać dietą, trwała około roku. Przez 10 miesięcy prawie nic nie jadła. Dzięki temu znacznie schudła, ale nabawiła się zaburzeń odżywiania. Jak sama przyznała, nie miałaby siły na to, by cały czas trzymać dietę redukcyjną.

- Jak ja schudłam 50 kg, to byłam najsmutniejszym człowiekiem na świecie. Moja mama się mnie zapytała: dziecko, gdzie ty jesteś? Przestałam się śmiać, uśmiechać, porzuciłam wszystkie swoje pasje, przestałam rozmawiać o kinie, które kochałam. Przez rok wszystko przestało istnieć, liczyły się tylko gramy, ile brokułów czy kurczaka zjadłam. 17 razy dziennie się ważyłam, mierzyłam, ile mam mięśni, ile tkanki tłuszczowej. Dramat. Byłam smutna, nieszczęśliwa, choć wydawało mi się, że jestem najszczęśliwsza na świecie - mówiła w podcaście.
Obrazek
Dominika Gwit (Instagram)

Teraz dba o siebie i jest szczęśliwa

Aktorka przyznała, że często próbowała się odchudzać. Jako nastolatka wierzyła, że szczupła sylwetka jest kluczem do szczęśliwego życia. Dominika Gwit uważa, że otyłość to choroba. Nie wiedziała jednak, że cierpi na zaburzenia metaboliczne, które zdiagnozowano u niej, gdy skończyła 30 lat.

-Ja wtedy wpadłam w paranoję, to był trudny czas w moim życiu. Ta dieta, na której byłam, to wszystko było nie tak, jak trzeba. Po latach wiem, że to była moja największa lekcja w życiu. Wtedy dowiedziałam się, co jest szczęściem, w jakim momencie życia jestem szczęśliwa i nauczyłam się kochać siebie  - opowiadała.

Teraz dba o siebie i stara się żyć zdrowo. Jak mówi, jej największym sukcesem jest to, że przez 5 lat nie przytyła.

Wybrane dla Ciebie
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯