Dziadek daje na kanapkę porządną porcję. Dziś wielu obawia się tego smarowidła

Kiedyś była rarytasem, ale ze względu na swoją surową formę dziś może budzić pewne obawy. W kuchni naszych dziadków zajmowała jednak zaszczytne miejsce obok pasztetowej czy salcesonu.

Metka tatarska to przysmak dla miłośników mięsaMetka tatarska to przysmak dla miłośników mięsa
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Metka tatarska to rodzaj surowej wędliny, która swoją strukturą przypomina bardzo drobno zmielony lub wręcz roztarty tatar wołowy. W przeciwieństwie do klasycznego tatara, który przygotowuje się tuż przed spożyciem, metka jest produktem wędliniarskim, często lekko podwędzanym na zimno. Dzięki temu zyskuje większą trwałość, a koneserzy mogą wyczuć w niej bardziej złożony smak.

Proces wędzenia dymem o temperaturze do 24 stopni Celsjusza nie tylko nadaje jej głęboki aromat, ale również działa bakteriobójczo na powierzchnię produktu. To właśnie sprawia, że staje się czymś nieco innym niż klasyczny tatar serwowany w restauracjach.

Roladki tatarskie. O niebo lepsze od zwykłych mielonych

Metka tatarska

Zazwyczaj składa się z wysokiej jakości mięsa wołowego i taka forma jest najbezpieczniejsza. Wołowinę jeść można bowiem na surowo, przy wieprzowinie mogą pojawiać się z kolei wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa żywności. Warto jednak zaznaczyć, że w tradycyjnej polskiej masarni metka cebulowa bywa wieprzowa, ale wersja tatarska opiera się na szlachetnej, delikatnej i bezpieczniejszej wołowinie.

Wołowa metka tatarska jest wyjątkowo smarowna i aksamitna, co odróżnia ją od grubszych kiełbas surowych. Dzięki temu kawałki mięsa nie wchodzą między zęby i jedzenie jej jest czystą przyjemnością. Stopień doprawienia zależy od producenta. Dominuje w niej sól, pieprz, cebula czasem także dodatek gorczycy lub papryki, które podbijają pikantny smak. Sól pełni tu nie tylko funkcję przyprawy, ale jest również naturalnym konserwantem, który wiąże wodę w mięsie, zapobiegając psuciu się produktu.

Obawy przed metką

Obawy współczesnych konsumentów wynikają głównie z faktu, że metka jest wędliną surową. W dobie wysokiej świadomości dotyczącej bakterii (takich jak Salmonella czy Listeria), jedzenie mięsa, które nie zostało poddane obróbce termicznej, wydaje się wielu osobom ryzykowne. Jednak dla pokolenia naszych dziadków, kupujących mięso w lokalnych, sprawdzonych rzeźniach, ten problem praktycznie nie istniał.

Kluczem do bezpieczeństwa jest tutaj jakość, sprawdzony producent oraz przestrzeganie terminu ważności zamieszczonego na opakowaniu. Kupując metkę, zawsze sprawdzajmy, czy opakowanie nie jest nieszczelne oraz czy produkt był przechowywany w odpowiedniej temperaturze.

Przepis na metkę tatarską

Jeśli chcesz przygotować wersję, która smakiem dorówna tej z dawnych lat, możesz przygotować ją samodzielnie w domu. Zadbaj o to, by mięso kupić świeże, u sprawdzonego rzeźnika.

Składniki:

  • 300 g wołowiny (np. udźca),
  • 1 mała cebulka (opcjonalnie),
  • 1 łyżeczka musztardy,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Mięso zmiel dwukrotnie na najmniejszych oczkach maszynki, aby uzyskać gładką masę.
  2. Do masy dodaj bardzo drobno posiekaną cebulę, musztardę oraz przyprawy.
  3. Wyrabiaj ręką, aż mięso stanie się kleiste i jednolite.
  4. Odstaw metkę do lodówki na minimum godzinę, aby smaki się przegryzły.

Podawaj ją tak, jak robił to dziadek, na grubej pajdzie chleba z masłem, posypaną świeżo mielonym pieprzem. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯