Grażyna Torbicka zdradziła, jak dba o sylwetkę. Je wszystko, ale ma jedną zasadę

Grażyna Torbicka to dziennikarka i osobowość telewizyjna, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Gwiazda od lat zachwyca profesjonalizmem i klasą. Uznanie budzi też jej uroda i nienaganna sylwetka. Ostatnio zdradziła sekrety swojej diety. Jej szczegóły wielu z was zaskoczą.

ObrazekFacebook

Grażyna Torbicka to jedna z ulubionych telewizyjnych gwiazd. Jej styl jest nie do podrobienia. Oryginalne kreacje, olbrzymia wiedza i klasa to wielkie atuty dziennikarki. Wielu zastanawia się, w czym tkwi sekret jej urody, promiennej cery i wspaniałej figury. Tym bardziej, że gwiazda wielokrotnie podkreślała, że nigdy nie korzystała z możliwości medycyny estetycznej. Nie jest też zwolenniczką katowania się na siłowni.

Jak Grażyna Torbicka dba o swoją figurę?

Grażyna Torbicka szczerze przyznała, że jej sylwetka nie jest efektem katorżniczych ćwiczeń na siłowni.

- Myślę, że szczupłą sylwetkę odziedziczyłam po tacie. Nie umiem katować się treningami, dietami, żeby schudnąć. Nie jestem przeciwniczką ćwiczeń, ale sama nigdy nie byłam w żadnej siłowni czy fitnessie - wyznała w jednym z ostatnich wywiadów.

Okazuje się, że dziennikarka nie jest również fanką restrykcyjnych diet, które wiele innych gwiazd stosuje w trosce o zachowanie dobrej formy i nienagannej figury. Jak podkreśla, stara się jeść to, na co ma ochotę, ale pilnuje, by się nie przejadać.

Sekret diety Grażyny Torbickiej

Jak ujawniła gwiazda, jej ulubionymi potrawami są dania kuchni śródziemnomorskiej. I trudno się dziwić, bo w wielu rankingach i badaniach ta dieta określana jest jako najzdrowsza na świecie. Jej podstawą są warzywa, owoce, zboża, ryby i oliwa. Jednak Grażyna Torbicka nie stroni też od makaronów. Jesteście zdziwieni? Wszak makarony od lat uważane są za tuczące. Jednak dziennikarka, przygotowując swoje makaronowe dania, wybiera szczególny rodzaj makaronu.

- W kuchni kocham wszystko, co jest związane z makaronem, ale typowo włoskim, bez jajek, a także różnego rodzaju sosami. Do tego serwuję dużo warzyw i sałatek - ujawniła Torbicka.

Reasumując, ulubione pasty, przygotowywane według reguł klasycznej włoskiej kuchni i zasada "jem połowę" to sekrety idealnej figury Grażyny Torbickiej. Warto się zainspirować!

Lubisz makaron, przygotuj spaghetti bolognese według naszego przepisu:

Wybrane dla Ciebie
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟