Gwiazda TVN schudła po porodzie 17 kg. Nie odmawiała sobie ani pizzy, ani lodów

Czy można schudnąć kilkanaście kilogramów, nie rezygnując z pizzy i lodów? Jak najbardziej tak! O czym najlepiej świadczy niesamowita metamorfoza Oliwii z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Co zmieniła w swoim życiu i nawykach żywieniowych? Wszystkie odpowiedzi znajdziesz poniżej!

ObrazekPopularna influencerka schudła aż 17 kg/źródło: TikTok/https://www.tiktok.com/@modrafrelka/
Marzena Pęcak

Każdy z nas śledzi w sieci ulubione gwiazdy, artystów, czy influencerów. Interesuje nas co u nich słychać, jak spędzają wolny czas i jak dbają o swój wygląd. Dużym echem odbijają się przede wszystkim historie, kiedy ktoś ze świata show-biznesu przechodzi niesamowitą metamorfozę. I właśnie taką zmianę w swoim życiu zaliczyła w ostatnim czasie jedna z gwiazd TVN-u.

Oliwia Ciesiółka, bo o niej mowa, to jedna z uczestniczek programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". I choć udział w show nie zakończył się dla kobiety znalezieniem miłości na całe życie, zyskała sporą popularność w sieci. Obecnie jest znaną influencerką. Jej profil @modrafrelka na samym Instagramie śledzi ponad 200 tys. osób!

Jak to się zaczęło?

Oliwia w programie poznała Łukasza Kuchtę, z którym postanowiła wziąć ślub w ciemno. I choć ich małżeństwo nie przetrwało, to para doczekała się wspólnego dziecka. Oprócz wychowywania synka Oliwia postanowiła skupić się na zdrowym stylu życia. I jak pokazuje jej metamorfoza, osiągnęła niebywałe efekty. Schudła w sumie 17 kg! To naprawdę spektakularny wynik.

Jeśli jesteś ciekaw, jak udało się jej to osiągnąć, koniecznie przeczytaj ten artykuł do końca.

Co zmieniła w swoim życiu Oliwia?

Znana influencerka o swoich doświadczeniach związanych z odchudzaniem dzieli się m.in. na platformie TikTok. W jednym ze swoich filmików wyjaśniła, że miała wiele podejść, które zakończyły się fiaskiem. Co też w końcu zrobiła, że odniosła tak spektakularny sukces?

Przede wszystkim przestałam obsesyjnie patrzeć na moją sylwetkę i sprawdzać moją wagę" - relacjonuje Oliwia.

Ponadto kobieta zaczęła od małych zmian w nawykach żywieniowych. Zaczęła jeść więcej warzyw i pić więcej wody, przez co z czasem zmniejszył się jej apetyt. Oliwia podkreśla również, że ważna w procesie chudnięcia jest odpowiednia suplementacja. Dobrze też nie zapominać o odpoczynku i regeneracji.

"Zaczęłam się lepiej wysypiać. Nie nakładam na siebie sztucznej presji i poszło" - dodaje.

Oczywiście Oliwia dba również o swoją kondycję fizyczną i regularnie ćwiczy. Wracając jednak do jej diety, to wiemy też, co dokładnie jadła podczas pracy nad idealną sylwetką. Konkretne posiłki zostały podzielone na cztery kategorie: śniadanie, obiad, desery i kolację.

Jak wygląda menu influencerki?

Zaczynając od śniadań, można wymienić tu: omlety, jajeczne babeczki, śniadaniowe wrapy, czy muffiny z awokado. Na obiad Oliwia je m.in. pizzę w paluszkach, szpinakową lasagne oraz placki z gruszką i migdałami. Kobieta nie zrezygnowała również z deserów, jedząc lody truskawkowe, czy pijąc owocowe koktajle. Listę z propozycjami dań zamyka kategoria kolacja. I tu można znaleźć m.in. karkówkę z suszonymi grzybami, smażonego halibuta oraz sałatkę koktajlową z krewetkami.

Obrazek
Tak wygląda menu śniadaniowe i obiadowe Oliwii/źródło: TikTok/https://www.tiktok.com/@modrafrelka/video/
Obrazek
Oliwia jednocześnie nie rezygnuje z deserów/źródło: TikTok/https://www.tiktok.com/@modrafrelka/video/
Obrazek
Co Oliwia je na kolację?/źródło: TikTok/https://www.tiktok.com/@modrafrelka/video/

Nie wiem jak Ty, ale ja jestem pod ogromnym wrażeniem metamorfozy Oliwii. Schudnąć 17 kg to naprawdę wielkie osiągnięcie. Oczywiście ważne jest, aby zrobić to w zdrowy sposób, bez radykalnych diet i wyrzeczeń. Historia Oliwii to najlepszy dowód na to, że naprawdę jest to możliwe. Nawet jeśli do tej pory za każdym razem ponosiliśmy porażkę. O tym właśnie w swoim nagraniu mówi influencerka.

Nie warto więc się załamywać, tylko wstać po raz kolejny i zawalczyć o lepsze jutro dla siebie. I co najważniejsze, nie musimy od razu zaczynać od wielkich zmian. Warto zacząć od czegoś małego, aby już na samym starcie się nie zrazić. Tak, jak zrobiła to bohaterka dzisiejszego artykułu.

Ta historia również może Cię zainteresować: Anna Powierza zachwyca metamorfozą. Zdradziła sekret swojej diety

Wybrane dla Ciebie
Siostra Anastazja nigdy nie pomija jednej czynności. Dzięki temu uszka z grzybami się nie sklejają
Siostra Anastazja nigdy nie pomija jednej czynności. Dzięki temu uszka z grzybami się nie sklejają
Na rodzinny obiad teściowa upiekła karczek w maśle. Mięso było idealnie kruche i miękkie
Na rodzinny obiad teściowa upiekła karczek w maśle. Mięso było idealnie kruche i miękkie
Sałatka jarzynowa z efektem wow. Jeden składnik robi ogromną różnicę
Sałatka jarzynowa z efektem wow. Jeden składnik robi ogromną różnicę
Rosół wyjdzie gorzki i straci klarowność. Odpowiada za to popularna przyprawa
Rosół wyjdzie gorzki i straci klarowność. Odpowiada za to popularna przyprawa
Takiego miodu już wkrótce nie będzie w polskich sklepach. Unia zakazała
Takiego miodu już wkrótce nie będzie w polskich sklepach. Unia zakazała
Proste ciasto kawowe, któremu nikt się nie oprze. Od razu zapisz sobie przepis
Proste ciasto kawowe, któremu nikt się nie oprze. Od razu zapisz sobie przepis
Delikatny i kremowy serek. Sprawdzi się jako smarowidło do chleba albo zagęści zupę
Delikatny i kremowy serek. Sprawdzi się jako smarowidło do chleba albo zagęści zupę
Mało kto dodaje do rosołu, a szkoda. Podkręca jego smak lepiej niż przyprawa w płynie
Mało kto dodaje do rosołu, a szkoda. Podkręca jego smak lepiej niż przyprawa w płynie
Ścieram kawałek i dorzucam do mielonego mięsa. Takie kotlety są smaczniejsze niż tradycyjne
Ścieram kawałek i dorzucam do mielonego mięsa. Takie kotlety są smaczniejsze niż tradycyjne
Wygląda jak czarna oliwka, a to owoc. Stymuluje pracę jelit i reguluje ciśnienie
Wygląda jak czarna oliwka, a to owoc. Stymuluje pracę jelit i reguluje ciśnienie
Dodaj do surówki z kiszonej kapusty. Zniknie z talerza szybciej niż kotlet
Dodaj do surówki z kiszonej kapusty. Zniknie z talerza szybciej niż kotlet
Ta kawa bije rekordy popularności. Spróbujesz raz i zapomnisz o cappuccino
Ta kawa bije rekordy popularności. Spróbujesz raz i zapomnisz o cappuccino
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀