Chłopi jadali zawsze wiosną. Główny składnik zrywali na łąkach
W kuchni staropolskiej nie brakuje potraw tanich, ale niepozbawionych smaku i aromatu. Taka właśnie jest zupa z lebiody, czyli zapomnianej rośliny prosto z polskich łąk. Wiosną i latem smakuje najlepiej.