Japonka spróbowała polskiego bigosu. Jej reakcja mówi wszystko

Bigos to chyba symbol polskiej kuchni. Nie ustępuje miejsca schabowemu z ziemniakami i rosołowi. Nie ma domu, w którym chociaż raz nie byłby serwowany. Ostatnio naszego rodzimego dania spróbowała pewna Japonka. Jej reakcja to hit.

Jak Japonce smakował bigos?Jak Japonce smakował bigos?
Źródło zdjęć: © Adobe, Facebook
Paulina Hermann

Filmik z testowania bigosu pojawił się na profilu Ponichicouple, który prowadzi polsko-japońska para - Krystian i Sakino. Dziewczyna przyznała, że jadła to danie dwa razy i jest w nim zakochana. Tym razem jej chłopak zrobił je nieco inaczej, bo dodał do nich śliwki. Dla wielu ten składnik psuje smak bigosu, inni wręcz je uwielbiają. A jak zareagowała na to jego luba? Cóż jej reakcja, była bardzo ciekawa i wręcz mówi nam wszystko.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bigos, flaki, dziczyzna. Juror "MasterChefa" Przemysław Klima o najbardziej niedocenionych daniach polskiej kuchni

Japonka zjadła bigos. Czy jej smakował?

To danie znacznie różniło się w przygotowaniu i smaku od klasycznej wersji. Kapusta kiszona została przepłukana, a do bigosu dorzucono sporo śliwek.

- Jest inaczej, więc czekam z ciekawością - powiedziała i od razu zabrała się za testowanie.

Po pierwszym kęsie już wiedziała, że taki bigos to strzał w dziesiątkę. Jej mina mówiła wszystko - dosłownie cieszyła się jak dziecko. Nie mogła powstrzymać się przed komplementowaniem tego staropolskiego dania. Przy okazji dowiedziała się też, że następnego dnia bigos jest jeszcze lepszy, bo bardziej intensywny.

- Chciałabym, żeby moja rodzina też spróbowała. To moja największa rekomendacja. Wszyscy by to polubili, pasuje też do ryżu - dodała.

Internauci zareagowali od razu

Wśród komentarzy z propozycjami kolejnych dań pojawiło się kilka ciekawych. Internauci byli zgodni co do smaku bigosu. Niektórzy nawet dali ciekawe propozycje:

"Jak widzę , że tak bardzo smakuje to mam ochotę was zaprosić do mojego domu na pyszny tradycyjny bigos. Synowi wysyłam bigos przez paczkomat, ciekawe, czy do was też by można wysłać".

Innym nie podobał się chleb tostowy, którym Sakino zagryzała bigos:

"Bigos może i ok, ale pieczywo to horror. Do bigosu to trzeba prawdziwego, żytniego chleba, a nie gąbki"- napisał kolejny internauta.

Pewna pani napisała o ciekawych połączeniach i dodatkach do tego kulinarnego klasyka:

"Do bigosu super też ziemniaki, puree albo kiedyś jedliśmy w restauracji z frytkami - połączenie dziwne ale zasmakował".
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀