Sos kabul był kiedyś dodatkiem do mięs, wędlin, pasztetów, grzanek i zapiekanek. Nie przypomina zwykłego sosu pomidorowego, bo oprócz pomidorów ma w sobie ocet, cukier, cebulę, musztardę i przyprawy korzenne. Dziś wraca głównie dzięki starym książkom kucharskim i domowym zeszytom z przepisami. Warto go odtworzyć, bo dobrze pasuje nie tylko do tradycyjnych pieczeni, ale też do burgerów, grillowanej karkówki, kanapek czy pieczonych warzyw.
WIDEODomowy ketchup z cukinii. Prosty przepis na przetwory
Sos kabul. Dawny hit polskich stołów
Nazwa może sugerować egzotyczne pochodzenie, ale do polskiej kuchni sos kabul trafił przez kulinarne wpływy rosyjskie. W drugiej połowie XIX wieku był już znany jako wyrazista przyprawa stołowa. Początkowo miał formę bardziej płynnego, octowego sosu z korzennymi dodatkami.
Z czasem przepis zaczął się zmieniać. Do bazy dodawano pomidory, cebulę, paprykę, musztardę, a w wielu domowych wersjach także powidła śliwkowe. Dzięki temu sos stał się gęstszy, bardziej owocowy i łatwiejszy do używania w codziennej kuchni.
Przed wojną podawano go w restauracjach do wołowiny, zimnych pieczeni i wędlin. Po 1945 r. zniknął z wielu sklepowych półek, ale nie zniknął z domów. Gospodynie nadal gotowały go w dużych garnkach, przelewały do słoików i wyciągały wtedy, gdy obiad potrzebował mocniejszego akcentu.
Dlaczego Prus wspomniał o sosie kabul?
Sos kabul był na tyle popularny, że Bolesław Prus mógł zażartować z niego w "Lalce" bez tłumaczenia czytelnikom, o co chodzi. Wzmianka o tym, że sos może zdrożeć po wydarzeniach w Afganistanie, działała właśnie dlatego, że odbiorcy znali ten produkt z codziennego życia. To pokazuje, że nie był to niszowy produkt. Sos kabul funkcjonował w miejskiej kuchni, restauracjach i domowych spiżarniach. Stał obok musztardy, chrzanu i innych sosów, które miały podbijać smak mięsa.
Co wyróżnia sos kabul?
Najważniejszy jest kontrast. Pomidory i cukier dają słodycz, ocet wnosi kwasowość, musztarda lekką ostrość, a przyprawy korzenne głębię. Imbir, cynamon, goździki, pieprz i gałka muszkatołowa sprawiają, że sos jest ciepły w smaku i bardzo aromatyczny. Można go zrobić łagodniej albo ostrzej. Jeśli ma trafić do dzieci lub osób, które nie lubią pikantnych dodatków, wystarczy ograniczyć pieprz i imbir. Jeśli ma być mocniejszy, można dodać ostrą paprykę albo więcej musztardy.
Przepis na sos kabul
Składniki:
- 4 kg pomidorów,
- 500 g cebuli,
- litr octu winnego,
- 500 g cukru,
- łyżka mielonego imbiru,
- łyżka mielonego pieprzu,
- łyżka słodkiej papryki,
- łyżka mielonego cynamonu,
- starta gałka muszkatołowa,
- liść laurowy,
- 5-7 goździków,
- 3 łyżki musztardy,
- sól do smaku.
Sposób przygotowania:
- Do garnka wlej ocet winny. Dodaj cukier, imbir, pieprz, paprykę, cynamon, gałkę muszkatołową, liść laurowy i goździki.
- Zagotuj całość, zdejmij z ognia i odstaw do wystudzenia. Najlepiej zostawić zalewę na kilka godzin, żeby przyprawy oddały aromat.
- Pomidory pokrój na kawałki, cebulę posiekaj. Przełóż do dużego garnka i duś, aż warzywa zmiękną.
- Przetrzyj warzywa przez sito albo zblenduj i przetrzyj, jeśli chcesz uzyskać gładszy sos.
- Do przecieru wlej przecedzoną zalewę octową. Gotuj bez przykrycia, często mieszając, aż sos zgęstnieje.
- Dodaj musztardę i sól do smaku.
- Gorący sos przelej do wyparzonych słoików lub butelek.
- Pasteryzuj przez około 10 minut.