Kiedyś w kuchni każdej babci. Dziś totalnie zapomniany

Przeglądając szafki, znajdziemy w nich oliwę z oliwek, olej kokosowy czy modne masło klarowane. Tymczasem jeszcze kilkadziesiąt lat temu absolutnym królem kuchni i domowej apteczki był zupełnie inny produkt. Kiedyś obecny w domu każdej babci, dziś został niesłusznie zepchnięty na margines.

Gęsi smalec to zapomniany skarb z babcinej spiżarniGęsi smalec to zapomniany skarb z babcinej spiżarni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

W dobie fascynacji zachodnimi trendami kulinarnymi zapomnieliśmy o rodzimych superproduktach, które przez wieki stanowiły filar kuchni. Gęsi smalec, bo o nim mowa, to tłuszcz o tak unikalnych właściwościach, że traktowanie go na równi ze zwykłym smalcem wieprzowym jest błędem. Nasze babcie trzymały go w spiżarniach nie tylko jako niezrównany nośnik smaku, ale też jako środek ratunkowy przy pierwszych objawach przeziębienia. Czas odkurzyć ten zapomniany hit.

Roladki naleśnikowe na bogato. Farsz na bazie młodej kapusty i drobiu wymiata

Właściwości gęsiego smalcu

Większość ludzi na słowo "smalec" reaguje obawą przed zatkanymi tętnicami. W przypadku tłuszczu gęsiego mamy jednak do czynienia z pewnym fenomenem. Pod względem chemicznym bliżej mu do oliwy z oliwek niż do tłuszczów wieprzowych czy wołowych. Zawiera dużą ilość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (głównie kwasu oleinowego), które wspierają redukcję złego cholesterolu (LDL) we krwi.

Gęsi smalec wytrzymuje temperaturę powyżej 200 st. Celsjusza bez zmiany swojej struktury chemicznej. Oznacza to, że podczas smażenia nie ulega rozpadowi na toksyczne, rakotwórcze związki. W medycynie ludowej gęsi smalec z ciepłym mlekiem i miodem stosowano jako środek wykrztuśny przy zapaleniu oskrzeli. Z kolei wcierany w klatkę piersiową i plecy działa rozgrzewająco oraz ułatwia oddychanie podczas infekcji dróg oddechowych.

Jak wykorzystać gęsi smalec w kuchni?

Gęsi smalec ma bardzo delikatną, niemal płynną konsystencję w temperaturze pokojowej. Nie dominuje w potrawie tak agresywnie jak smalec wieprzowy, ale genialnie podbija walory smakowe składników.

Każde mięso (szczególnie kaczka, gęsina, ale też schab czy wołowina) usmażone na tym tłuszczu zyska głęboki aromat i zachowa maksymalną soczystość wewnątrz. Świetnie sprawdzi się także do ziemniaków. Obgotuj ziemniaki przez 5 minut, odcedź, a następnie wymieszaj w misce z dwiema łyżkami płynnego gęsiego smalcu, solą i rozmarynem. Upiecz w piekarniku nagrzanym do 220 st. Celsjusza. Dzięki specyfice tego tłuszczu, skórka ziemniaków stanie się niewiarygodnie chrupiąca, a środek pozostanie puszysty.

Gęsi smalec to także najlepsze środowisko do przygotowania tradycyjnych udek kaczych (confit de canard). Mięso gotowane przez kilka godzin w gęsim smalcu w niskiej temperaturze (około 90 st. Celsjusza) staje się tak miękkie, że samo odpada od kości.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE