Wypatrzyłam tę rybę na jarmarku. Na zwykłe śledzie już nikt nawet nie spojrzy

Wśród tradycyjnych polskich specjałów serwowanych na stołach króluje zazwyczaj poczciwy śledź w oleju lub w śmietanie. Jednak spacerując alejkami kaszubskiego jarmarku , wypatrzyłam prawdziwy rarytas, który natychmiast przyciąga wzrok i kusi obietnicą wyjątkowego smaku.

Węgorz w galarecieWęgorz w galarecie
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Węgorz w galarecie (często nazywany auszpikiem rybnym) to klasyka dawnej polskiej kuchni wykwintnej oraz tradycyjnych przepisów z regionów nadmorskich i mazurskich. Sam węgorz charakteryzuje się bogatym, głębokim smakiem i delikatną strukturą. Podany w delikatnie kwaskowatej galarecie zamienia się w wyjątkową, chociaż mało popularną przekąskę.

Aromatyczny wywar warzywny z dodatkiem przypraw przełamuje naturalną tłustość ryby. Sam węgorz zawiera dużą ilość naturalnego kolagenu, dzięki czemu ugotowany wywar bardzo dobrze tężeje. Dzięki temu w słoiku lub na półmisku czeka na nas przejrzysta, galaretka idealnie otulająca mięsiste kawałki ryby.


WIDEO
Przepis na domowe pomidory w galarecie z pietruszką. Szybki przepis na zimowe zapasy


Węgorz w galarecie

Przygotowanie węgorza w galarecie nie wymaga tajemnej wiedzy szefów kuchni, a efekt końcowy bije na głowę standardowe zakąski. Zamiast kolejny raz podawać klasycznego śledzia, warto poświęcić chwilę na stworzenie tego dania. Jasne, zwarte dzwonka ryby zatopione w klarownej galarecie zamkniętej w słoikach lub ułożonej na półmisku prezentują się tak kusząco, że chętnych na spróbowanie

Składniki:

  • ok. 1 kg świeżego węgorza (sprawionego, pokrojonego w dzwonka o grubości ok. 4-5 cm),
  • 1,2 litra wody,
  • 2 marchewki,
  • 1 korzeń pietruszki,
  • 1/4 niewielkiego selera,
  • 1 mała cebula,
  • 3-4 ziarna ziela angielskiego,
  • 2 liście laurowe,
  • 5-6 ziaren czarnego pieprzu,
  • 2 łyżki octu 10 proc. (lub sok z pół cytryny),
  • 1 czubata łyżka soli,
  • ok. 4-5 łyżeczek żelatyny (w zależności od tego, jak gęsty wywar uzyskamy)/

Sposób przygotowania:

  1. W garnku zagotuj wodę z obraną marchewką, pietruszką, selerem oraz opaloną cebulą. Dodaj ziele angielskie, liście laurowe, pieprz i sól. Gotuj na wolnym ogniu przez około 20-25 minut, aż warzywa będą miękkie.
  2. Do gotującego się wywaru wlej ocet (lub sok z cytryny) i ostrożnie włóż kawałki węgorza.
  3. Zmniejsz ogień do minimum - płyn powinien tylko delikatnie mrugać. Gotuj węgorza pod uchyloną pokrywką przez około 15-20 minut, aż mięso będzie miękkie, ale wciąż zwarte.
  4. Wyjmij delikatnie dzwonka węgorza łyżką cedzakową i ułóż je ściśle w czystych, wyparzonych słoikach lub na głębokim półmisku.
  5. Wywar odcedź przez gęste sitko lub gazę.
  6. Do gorącego, odcedzonego wywaru dodaj żelatynę i mieszaj energicznie, aż całkowicie się rozpuści. Nie gotuj już wywaru.
  7. Zalewą ostrożnie zalej kawałki węgorza w słoikach lub na półmisku. Odstaw do ostygnięcia w temperaturze pokojowej, a następnie wstaw do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc), aby galareta całkowicie stężała.

Węgorz w galarecie smakuje najlepiej mocno schłodzony, serwowany prosto z lodówki. Tuż przed podaniem warto skropić go kilkoma kroplami świeżo wyciśniętego soku z cytryny.

Doskonale komponuje się ze świeżym, chrupiącym pieczywem na zakwasie oraz masłem. Jako dodatek na stole świetnie sprawdzą się również pikle – marynowane grzybki, drobne korniszony czy ćwikła z chrzanem. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ