Klienci omijają je w Biedronce, bo myślą, że są niedojrzałe. Kosztują grosze, a smakują jak ananas
Kiedy pierwszy raz widzisz je na sklepowym regale, Twoją pierwszą myślą może być: "Ktoś tu się pospieszył ze zbiorami". Jasna, niemal biała skórka pokryta delikatnym różem i czerwonymi pestkami sprawia wrażenie, jakby owoc potrzebował jeszcze kilku dni na słońcu. Nic bardziej mylnego. To, co widzisz, to nie efekt niedopatrzenia plantatorów, ale jedna z najbardziej fascynujących nowinek owocowych ostatnich lat. Różowa truskawka, która właśnie podbija media społecznościowe, w końcu stała się dostępna na wyciągnięcie ręki.
Odmiana ta, znana często pod nazwą Florida Pearl, to efekt naturalnego krzyżowania różnych gatunków truskawek, a nie modyfikacji genetycznych, jak mogliby przypuszczać sceptycy. Swoją nietypową barwę zawdzięcza niemal całkowitemu brakowi białka odpowiedzialnego za czerwony barwnik.
Czym jest różowa truskawka?
Co ciekawe, dzięki tej specyficznej cesze, różowe truskawki bywają lepiej tolerowane przez osoby, które po zjedzeniu tradycyjnych, czerwonych owoców zmagają się z lekkimi reakcjami alergicznymi. Jednak to nie wygląd, a smak jest tu największym zaskoczeniem. Różowa truskawka jest znacznie delikatniejsza od swojej czerwonej kuzynki – ma niemal maślaną konsystencję, niską kwasowość i wyraźny, tropikalny aromat, w którym dominuje nuta ananasa i brzoskwini.
Serowo-czekoladowe ciasto z mandarynkami. Takiemu trio nikt się nie oprze
Gdzie kupić różowe truskawki? Biedronka zaskoczyła niską ceną
Do niedawna ten "owocowy luksus" można było spotkać jedynie w ekskluzywnych delikatesach lub na zagranicznych targach, gdzie ceny potrafiły przyprawić o zawrót głowy. Tym razem mamy jednak dobre wieści dla wszystkich łowców kulinarnych ciekawostek. Różowe truskawki pojawiły się w sieci sklepów Biedronka. Choć ich cena regularna wynosi 11,99 zł za opakowanie o wadze 200 g, obecnie można je upolować w rewelacyjnej promocji – przy zakupie z aplikacją lub kartą lojalnościową zapłacimy za nie tylko 5,99 zł. To idealny moment, by przetestować ten trend na własnym podniebieniu bez wydawania fortuny.
Jak najlepiej wykorzystać różowe truskawki w kuchni?
Ze względu na swój unikalny wygląd i subtelny smak, najlepiej sprawdzają się jako dekoracja – położone na szczycie bezy Pavlova lub w towarzystwie ciemnej czekolady będą wyglądać jak z najlepszej cukierni. Warto jednak wypróbować je również w wersji wytrawnej. Ich niska kwasowość sprawia, że genialnie komponują się w sałatkach z serem kozim, świeżym szpinakiem i kroplą octu balsamicznego. Jeśli planujecie wieczór z przyjaciółmi, wrzućcie plasterek różowej truskawki do kieliszka z prosecco lub ginem – efekt "wow" jest gwarantowany, a owoc odda trunkowi swój delikatny, ananasowy aromat.