Za darmo rosną w ogrodach. Po usmażeniu znikają z talerza w chwilę
Większość osób nigdy nie jadła smażonych jadalnych kwiatów, choć rosną niemal na wyciągnięcie ręki. Tymczasem dla wielu rodzin to sezonowy przysmak przygotowywany od pokoleń. Chrupiąca panierka i delikatny, kwiatowy aromat tworzą połączenie, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Warto spróbować go choć raz, zanim zakończy się sezon.
W okresie kwitnienia czarnego bzu warto sięgnąć po jego pachnące kwiaty nie tylko do syropów i lemoniad. Doskonale sprawdzają się także w daniach smażonych. Po krótkiej obróbce termicznej zachowują charakterystyczny aromat, a chrupiące ciasto tworzy przyjemny kontrast dla delikatnych kwiatostanów. W poniższej wersji dodaję cytrusową dekorację, która jeszcze bardziej podkręca smak. Taka przekąska świetnie wpisuje się w trend wykorzystywania sezonowych składników i dawnych receptur.
Jadalny bukiet z ogródka. Znasz go pod zieloną postacią
Kwiaty czarnego bzu w kuchni
Kwiaty czarnego bzu od wieków wykorzystywano w kuchni ludowej. Są cenione za intensywny zapach oraz zawartość naturalnych związków roślinnych, między innymi flawonoidów i olejków eterycznych. Do smażenia wybieram wyłącznie świeżo rozwinięte baldachy zebrane z dala od ruchliwych dróg. Ważne, aby nie płukać ich zbyt intensywnie – wtedy łatwiej zachowują aromat i pyłek kwiatowy odpowiadający za charakterystyczny smak.
Przepis na smażone panierowane kwiaty czarnego bzu
Najlepszy efekt uzyskasz, gdy ciasto będzie gładkie i nieco gęstsze niż ciasto naleśnikowe. Olej powinien być dobrze rozgrzany, dzięki czemu panierka szybko się zarumieni i pozostanie chrupiąca.
Składniki
- 12 baldachów kwiatów czarnego bzu,
- 200 g mąki pszennej,
- 250 ml mleka,
- 2 jajka,
- 20 g cukru,
- 1 szczypta soli,
- 500 ml oleju do smażenia,
- 1 łyżka cukru pudru,
- skórka otarta z jednej cytryny.
Sposób przygotowania
- Obejrzyj kwiaty czarnego bzu i delikatnie usuń ewentualne zanieczyszczenia oraz owady.
- Wbij jajka do miski i połącz je z mlekiem, cukrem oraz solą.
- Wsyp mąkę i dokładnie wymieszaj składniki na jednolite, gładkie ciasto.
- Rozgrzej olej w głębokiej patelni lub szerokim rondlu.
- Chwyć baldach za łodyżkę i zanurz go w cieście tak, aby kwiaty były równomiernie pokryte.
- Ułóż kwiat na gorącym oleju i smaż przez około 2–3 minuty z każdej strony, aż nabierze złotobrązowego koloru.
- Przełóż usmażone kwiaty na papierowy ręcznik i odsącz nadmiar tłuszczu.
- Posyp je cukrem pudrem bezpośrednio przed podaniem oraz skórką otartą z cytryny, która nada placuszkom orzeźwiającego aromatu.
Smażone kwiaty czarnego bzu najlepiej podawać jeszcze ciepłe. Dobrze komponują się z miodem, sosem waniliowym lub świeżymi owocami sezonowymi. Jeśli lubisz bardziej wyraziste smaki, do ciasta możesz dodać odrobinę cynamonu.