Wrzucam do dzbanka z cytryną. Pachnąca lemoniada idealna na majówkę

W tym roku natura nie czeka na kalendarz — bez czarny zakwitł szybciej niż zwykle, a jego intensywny zapach czuć już niemal na każdym kroku. Zamiast tylko wstawiać kwiaty do wazonu, proponuję spróbować czegoś wyjątkowego: lemoniady z bzu.

Lemoniada z czarnego bzuLemoniada z czarnego bzu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Madeleine Steinbach

Wiosną powietrze wypełnia słodki, niepowtarzalny zapach czarnego bzu. Większość osób wkłada te piękne baldachy do wazonu, ale ja mam na nie inny pomysł — robię z nich pachnącą, naturalną lemoniadę. Jest ona pyszna i orzeźwiająca, a także bezpieczna do picia. To idealny napój na majówkę, piknik czy leniwe wiosenne popołudnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Karpatka z malinami i galaretką - wywołasz zachwyt już na sam widok tego pysznego ciasta

Przepis na lemoniadę z czarnego bzu

Lemoniada z bzu to idealny sposób na zatrzymanie wiosny w szklance. Orzeźwiająca, lekko słodka i pięknie pachnąca — sprawdzi się na majówkę, garden party, czy leniwe popołudnie na tarasie.

Składniki:

  • 6–8 baldachów świeżych kwiatów bzu czarnego,
  • 2 cytryny (najlepiej ekologiczne),
  • 1 litr wody (gazowanej lub niegazowanej),
  • 2–3 łyżki miodu lub cukru (do smaku).

Przygotowanie:

  1. Kwiaty bzu delikatnie otrząsam z owadów (nie myję, by nie straciły aromatu).
  2. Cytryny dokładnie myję, sparzam wrzątkiem i kroję w plasterki, baldachy bzu i plasterki cytryny wkładam do dzbanka.
  3. Całość zalewam wodą, dodaję miód lub cukier, mieszam, odstawiam do lodówki na minimum 2–3 godziny, aby lemoniada nabrała aromatu.

Lemoniadę najlepiej podawać dobrze schłodzoną, z kostkami lodu i świeżymi listkami mięty.

Dlaczego nie należy myć czarnego bzu?

Czarny bez jest bardzo delikatny, a jego kwiaty łatwo tracą aromat po intensywnym myciu. Dlatego w tradycyjnych przepisach często zaleca się jedynie delikatne otrząśnięcie baldachów z ewentualnych owadów czy kurzu. Jednak — masz absolutną rację — jeśli zbierasz bez przy drodze, w zanieczyszczonym miejscu albo po deszczu, warto go jednak lekko opłukać.

Jak zrobić to bezpiecznie i z głową?

  • Opłucz kwiaty bardzo delikatnie pod lekkim strumieniem zimnej wody – najlepiej przez kilka sekund.
  • Pozostaw baldachy na papierowym ręczniku lub czystej ściereczce, aby osuszyły się i nie zgromadziły za dużo wody.
  • Jeśli masz więcej czasu, możesz zanurzyć kwiaty na kilka sekund w misce z chłodną wodą, aby opadły ewentualne zanieczyszczenia, a potem ostrożnie je wyjąć i osuszyć.

W ten sposób usuniesz większość pyłków, bakterii i zanieczyszczeń, ale nadal zachowasz dużo aromatu.

Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇