Koszmarne wesele. "Wróciłam do domu nad ranem głodna jak wilk. Zresztą, nie tylko ja"

Sezon weselny 2023 wystartował. W letnich miesiącach sale weselne pękają w szwach, gdyż większość osób chce przeżyć tak ważny dzień, kiedy nie trzeba martwić się o pogodę. Szalejąca drożyzna sprawia jednak, że wiele par młodych decyduje się na spore oszczędności. Okazuje się jednak, że można zrobić to na wielu płaszczyznach.

ObrazekWesele, fot. Adobe Stock

Czytelniczka "Faktu" opowiedziała o tym, jak skończyło się wesele jej przyjaciółki. Choć było pięknie i elegancko, to wraz z partnerem wrócili do domu głodni. Stoły co prawda uginały się od jedzenia, jednak jak opowiedziała, nie było tam niemal niczego dla niej i jej partnera. Jak to możliwe?

Poszli na wesele i wrócili głodni. Nieźle się wkurzyli

Czytelniczka "Faktu", która postanowiła podzielić się relacją z koszmarnego jej zdaniem wesela, była świadkową na weselu swojej przyjaciółki. Choć przyjęcie było eleganckie i wystawne, a stoły uginały się od jedzenia, ona i jej partner nie mieli co jeść.

"Wróciłam do domu nad ranem głodna jak wilk. Zresztą, nie tylko ja" - relacjonowała kobieta.

Okazało się, że Panna Młoda zapomniała, że jej przyjaciółka z mężem od lat są wegetarianami. Na weselu zabrakło bowiem potraw bezmięsnych.

"Nie przełknęłabym schabowego, dewolaja czy nawet łyżki rosołu. Od dobrych 20 lat jesteśmy z mężem wegetarianami, a nikt nie wziął tego pod uwagę. Poza jarzynową i surówkami w menu nie było niemięsnych propozycji" - poinformowała zdegustowana.
Wesele. Fot. Pexels
Wesele. Fot. Pexels

Wegetariańskie jedzenie na weselu. Czy jest tanio? Zdecydowanie nie

Jak podaje "Fakt", wegetariańskie menu na przyjęciu weselnym wcale nie jest tańsze od tego w wersji mięsnej. Cena za talerzyk w jednym z warszawskich lokali wynosi aż 430 złotych.

Nieco mniej, bo 340 złotych, trzeba zapłacić za talerzyk wegetariański w okolicach Lublina. W tego rodzaju menu wchodzą m.in. skrzydełka z kalafiora, rolada szpinakowa, faszerowana cukinia i zupa jarzynowa. Sale weselne zastrzegają sobie również minimum tysiąc złotych za obsługę. Nie jest więc to tania opcja. Jeśli jednak mamy świadomość, że nasi goście nie jedzą mięsa, powinniśmy zadbać o to, by zamówić im jedzenie wegetariańskie.

Wesele. Fot. Pexels
Wesele. Fot. Pexels
Wybrane dla Ciebie
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇