Lubię przepisy, które ograniczają marnowanie jedzenia, a przy tym nie wymagają długiego stania przy kuchence. Ugotowane bulwy po nocy w lodówce są zwarte i mniej wilgotne niż świeżo odcedzone, dlatego masa na kotlety łatwiej daje się formować.
WIDEOGdy zrobię te ziemniaki w domu, wszystko znika z talerzy w 5 minut
Ziemniaki z wczoraj dobrze łączą się z podsmażoną cebulą, która dodaje słodyczy i wyraźnego aromatu. Niewielka ilość startego sera sprawia natomiast, że środek kotletów jest przyjemnie kremowy, ale nadal zachowuje ziemniaczany charakter. To proste danie pasuje do surówki z kiszonej kapusty, ogórków małosolnych albo sosu czosnkowego.
Dlaczego kotlety z ziemniaków z wczoraj wychodzą chrupiące?
Sekret tkwi w dobrze schłodzonych ziemniakach i odpowiednio rozgrzanej patelni. Nie warto przesadzać z mąką – jej nadmiar sprawi, że kotlety będą ciężkie i gumowate. Wystarczy tyle, by masa nie kleiła się do dłoni.
Smaż kotlety na średnim ogniu. Dzięki temu zdążą złapać złocistą, chrupiącą skórkę, a ser w środku delikatnie się roztopi. Przewracaj je dopiero wtedy, gdy spód wyraźnie się przyrumieni.
Kotlety z ugotowanych ziemniaków z wczoraj
Jeśli masa wydaje się zbyt miękka, włóż ją na 15 minut do lodówki. Gdy ziemniaki są wyjątkowo suche, zamiast dosypywać mąkę dodaj łyżkę mleka lub śmietany.
Składniki:
- 700 g ugotowanych ziemniaków,
- 120 g cebuli,
- 100 g sera żółtego,
- 1 jajko,
- 60 g mąki pszennej,
- 20 g masła,
- 5 g soli,
- 2 g pieprzu,
- 60 ml oleju do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Przeciśnij zimne ziemniaki przez praskę albo dokładnie rozgnieć tłuczkiem.
- Obierz cebulę, posiekaj ją drobno i podsmaż na maśle, aż stanie się szklista oraz lekko złota.
- Zetrzyj ser na tarce o dużych oczkach.
- Połącz ziemniaki z cebulą, serem, jajkiem, mąką, solą i pieprzem.
- Wyrób masę dłońmi, a następnie uformuj z niej niewielkie, lekko spłaszczone kotlety.
- Rozgrzej olej na patelni i smaż kotlety po 3–4 minuty z każdej strony, aż będą mocno złote.
- Przełóż je na chwilę na ręcznik papierowy i podawaj od razu.