To odmiana, która od klasycznej białej kapusty różni się nie tylko kształtem, ale także strukturą liści. Nie przylegają one do siebie tak ciasno, są bardziej miękkie i delikatne, co sprawia, że lepiej wypadają w surówkach, a ich gotowanie zajmuje o wiele mniej czasu. Włoska nazwa "cuor di bue", czyli "serce wołu", nawiązuje nie tylko do charakterystycznego kształtu warzywa, ale także do cennych właściwości.
WIDEOZłociste koperty z kapusty z ziemniaczanym farszem. Ciekawa alternatywa dla gołąbów i krokietów
Tak smakuje kapusta stożkowa
Liście są soczyste i przyjemnie chrupiące, a w smaku delikatnie słodkie i nawet po ugotowaniu nie wydzielają ciężkiego, duszącego zapachu, jak to nieraz bywa w przypadku białej kapusty. Jednak to zależy od tego, czy główki są młode i świeże. Teraz w sklepach pojawiają się takie o bardzo soczystych liściach, które teksturą przypominają sałatę, ale są o wiele bardziej chrupiące i zdrowsze.
Dlaczego warto sięgnąć po "serce wołu"?
Liście są delikatniejsze od tych w klasycznej główce, więc jedzenie ich na surowo przynosi o wiele więcej przyjemności – w takiej formie zawierają najwięcej witaminy C i witamin z grupy B. Zarówno na surowo, jak i po obróbce termicznej dostarczają do organizmu również sporą porcję błonnika i minerałów takich jak potas, fosfor, wapń i żelazo.
Właściwości kapusty są nie do przecenienia w diecie osób starszych – duża ilość dobrze przyswajalnego wapnia to wymierna korzyść dla kości i stawów, co zmniejsza ryzyko osteoporozy. Witamina C jest silnym przeciwutleniaczem i razem z witaminami z grupy B dbają o odporność organizmu i zapobiegają uszkodzeniom komórek. Dodatkowo błonnik wspomaga trawienie.
Multum możliwości w kuchni
Miękkie liście są doskonałe do świeżych sałatek i w odróżnieniu od klasycznej kapusty nie trzeba ich ugniatać z solą. Dobrze się komponują z pieczonym kurczakiem lub łososiem gotowanym na parze. Również w przypadku ciepłych dań zdają egzamin i pozwalają na dużą oszczędność czasu. Gotują się szybko, co sprzyja zachowaniu delikatnego smaku i wartości odżywczych.
Ułożone w fantazyjny stożek liście są długie i rozłożyste, więc łatwiej je uformować w zgrabne roladki i gołąbki. Po poszatkowaniu możesz zrobić duszoną kapustę do obiadu. Wystarczy dodać do niej masło, posiekany koperek i podgrzewać pod przykryciem na wolnym ogniu. Sprawdzi się również do colesława z marchewką i sosem jogurtowym. Bigos z jej dodatkiem nabierze lekkości, a kimchi – po wymieszaniu z kilkoma wyrazistymi dodatkami, będzie smakowało jak z baru azjatyckiego.