Restauracja Szlachetna to kolejny przystanek na trasie "Kuchennych rewolucji". Mieszcząca się w centralnej Polsce, przy trasie z Włocławka do Płocka miejscówka dzisiaj chwali się smakami tradycyjnej polskiej kuchni. Właścicielka na koniec zatańczyła z Magdą Gessler, więc już wiemy, że "rewolucja" się udała. Na Facebooku znalazłam menu stworzone pod batutą znanej restauratorki.
WIDEO13 lat po „Kuchennych rewolucjach”. Sprawdziłam kultową Tapas Rybkę w Gdańsku
Dania, które wprowadziła Magda Gessler w Szpetalu Górnym
Wielki powrót po "Kuchennych rewolucjach" Ilona i Tomasz Kotwiccy, właściciele restauracji Szlachetna, ogłosili już 8 maja na swoim Facebooku. Tego dnia pojawiło się również menu Magdy Gessler, a w nim na przystawkę: tatar z pomidorów, serwowany na domowym chlebie na zakwasie, na pierwsze danie: barszcz pomidorowy na wywarze z cielęciny i wieprzowiny, na danie główne: kotleciki cielęce z pieczarkami i tłuczonymi ziemniakami oraz na deser: Belle Helen, czyli gruszka gotowana w białym winie i miodzie pitnym podawana na kawałku tarty z kremem pattisiere, bitą śmietaną, galaretką cytrynową i semifredo. Magda Gessler na swoim profilu pisze, że restauracja na Kujawach była dla niej wielkim zaskoczeniem.
Co jeszcze zjemy w Szlachetnej?
Od momentu metamorfozy na Facebooku restauracji regularnie są publikowane zdjęcia nowych potraw i rolki, na których widać odmienione wnętrze. W jednym z ostatnich materiałów pojawia się właścicielka, która opowiada o karkówce z kluskami śląskimi i sosem pieczeniowym. Pod koniec sierpnia kartę dań uzupełnił krem z kurek z krokietem z soczewicy i musem z moreli, a na początku września dołączyły krokiety grzybowe z kopytkami dyniowymi, więc w restauracji można spróbować również potraw sezonowych, nie tylko tych zaproponowanych przez Magdę Gessler.
Ceny w lokalu po rewolucji
Dania z karty Magdy Gessler mają swoją cenę. Tatar z pomidorów kosztuje 32 złote, a to tylko przystawka. Cena za barszcz z pomidorów nie jest przerażająca – 24 złote za talerz zupy wpisują się w obecną średnią, jednak za danie główne przyjdzie zapłacić dużo więcej – już 68 złotych za porcję, ale jest to adekwatne do rynkowych cen cielęciny, której na talerzu jest 160 g. Deser z gruszką kosztuje 32 złote. Zobaczymy, jak zmieni się ruch w restauracji po emisji odcinka z "rewolucją" w październiku.