Kupili gotowe dania od Makłowicza i pokazali, co jest w środku. Ich reakcja mówi wszystko
Zastanawiasz się, czy warto sięgnąć po gotowe dania z linii Makłowicz i Synowie? Przetestowaliśmy trzy różne propozycje, abyś nie musiał kupować ich w ciemno. Sprawdź, który obiad naszym zdaniem okazał się najlepszy, a przy których opcjach zdania naszych testerów były mocno podzielone.
Gdy podczas zakupów bierzemy do rąk opakowanie gotowego dania z nazwiskiem Roberta Makłowicza, oczekiwania automatycznie idą w górę. Tym bardziej że rodzinna marka drugi rok z rzędu została wyróżniona nagrodą NielsenIQ BASES za innowacyjność w kategorii dań gotowych.
I jak się okazuje, propozycji na sklepowych półkach sygnowanych nazwiskiem znanego i cenionego znawcy kulinariów nie brakuje. W bogatej ofercie każdy może znaleźć coś dla siebie, o czym przekonaliśmy się w naszym teście redakcyjnym. Wzięliśmy trzy zupełnie różne gotowe dania i postanowiliśmy sprawdzić, czy uda nam się znaleźć jednego zwycięzcę.
Gołąbki, pasta czy kurczak z warzywami?
Gotowych dań od Roberta Makłowicza i jego synów spróbowali nasi niezawodni testerzy: Sebastian i Bogdan. Kulinarną przygodę rozpoczęli od włoskiego dania. Spaghetti alla carbonara ocenili bardzo wysoko. Zgodnie stwierdzili, że smakowo wszystko się broni i spokojnie można najeść się taką porcją. Ma ona dokładnie 350 g i kosztuje 12,99 zł.
Bogdan stwierdził, że z pewnością jeszcze kiedyś kupi ten makaron. Jedyny niuans, na jaki zwrócił uwagę Sebastian, to fakt, że gotowe danie od Roberta Makłowicza jest luźną inspiracją tradycyjnej carbonary. I stąd pewnie określenie "alla". Zamiast tradycyjnego sosu na bazie samych żółtek i guanciale dostajemy tu wersję z boczkiem oraz sosem śmietanowo-serowym. Nie zmienia to jednak faktu, że całość jest po prostu smaczna i świetnie doprawiona.
Po włoskiej uczcie przyszedł czas na kurczaka z warzywami po tajsku, który sprzedawany jest z ryżem basmati. Jest to też propozycja dla osób, które wolą wyraziste smaki, gdyż danie jest pikantne. Za porcję, na którą składa się 400 g jedzenia, trzeba zapłacić 12,99 zł. I o ile w tym przypadku Bogdan był raczej na tak, choć z pewnością nie był to jego faworyt, to zauważył, że wolałby zmienić trochę proporcje: postawić na więcej kurczaka i warzyw w sosie kosztem ryżu. To danie zawiodło z pewnością Sebę, który ostatecznie stwierdził, że sos jest... zbyt słodki.
I na sam koniec chłopaki zostawili sobie gołąbki z dodatkiem cielęciny w sosie pieczarkowym. W tym przypadku liczyli na domowe smaki, jak u mamy czy babci. I choć, jak podkreślił Sebastian, farsz jest na bogato, bo z cielęciną, to właśnie on był dla niego największym problemem, w przeciwieństwie do kapusty i sosu, do których nie miał żadnych zarzutów.
Z kolei Bogdan uznał, że gołąbki są w porządku i dodany sos też do nich pasuje, ale jednak to jego teściowa jest mistrzynią tego dania. Ostatni testowany obiad był najtańszą propozycją w tym zestawieniu. Ma dokładnie 400 g i kosztuje 11,99 zł.
Czy warto kupić gotowe dania od Makłowicza?
Ostatecznie nasi testerzy ocenili najwyżej spaghetti alla carbonara. Dla Bogdana kurczak po tajsku i gołąbki to podobny poziom. I choć włoska pasta smakowała mu dużo bardziej, to nie skreślałby dwóch pozostałych dań całkowicie. W przypadku Sebastiana największym rozczarowaniem okazały się gołąbki. Nie kupiłby ich drugi raz. Kurczaka z warzywami ulokował na drugim miejscu, choć również w jego przypadku miał swoje zastrzeżenia.
Dużym plusem testowanych dań są z pewnością detale. Są to naprawdę spore porcje, które pozwolą zaspokoić głód na wiele godzin, a sama cena również nie jest przesadzona. Warto również podkreślić dbałość o najwyższą jakość składników, takich jak autentyczny makaron sprowadzany prosto z Włoch.
A ty testowałeś już gotowe dania Roberta Makłowicza i jego synów? Jeśli tak, masz swojego faworyta?
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Pasjonat dzielenia się informacjami i ciekawostkami, które inspirują i poszerzają horyzonty każdego czytelnika, bez wyjątku. Uwielbia aktywność fizyczną, najczęściej wybiera basen, bieganie i treningi na siłowni. Wolny czas spędza z książką, głównie biografiami i literaturą opartą na faktach. Prywatnie kochający mąż i tata dwójki dzieci: Huberta i Róży