Mało znana ryba z Bałtyku to idealne paliwo dla mózgu. Pełna białka i zdrowych kwasów tłuszczowych
Smaczna ryba o wydłużonych szczękach jest nazywana bocianem z Bałtyku. Kształtem przypomina węgorza, a w polskim morzu można ją łowić tylko przez kilka tygodni w roku. Jeśli wybierasz się w najbliższym czasie na wybrzeże, poszukaj belony – to prawdziwy rarytas i porządna porcja łatwo przyswajalnego białka.
O belonie jest głośno na przełomie maja i czerwca, ponieważ wtedy ryby podpływają bardzo blisko wybrzeża i do Zatoki Puckiej na tarło. Nawet nie trzeba uruchamiać kutrów, wystarczy wyjść z wędką na plażę i jest szansa na udane łowy. W pozostałe ciepłe miesiące również można trafić na tę rybę, ale trzeba już wypłynąć na otwarte morze.
Takich frytek jeszcze nie jadłeś! Miód, feta i szczypiorek
W maju wędkarze jadą po belony
Na jednym z blogów wędkarskich przeczytałam, że w maju nadmorskie plaże nie tylko zaczynają coraz bardziej wypełniać się turystami, ale również są pełne wędkarzy, którzy mają niebywałą w roku okazję złowić belonę prosto z wybrzeża.
"Moim łowiskiem belon jest Zatoka Gdańska i okolice mola w gdyńskim Orłowie. Wędkarzy w tym miejscu można spotkać nawet na molo, ale główna arena belonowych łowów, to kilometr brzegu z prawej jego strony. Zdarza się, że belona podejdzie tak blisko brzegu, że będziemy mogli łowić ją nie wchodząc do wody" – pisze Kamil Mazur.
W Pucku w maju odbywają się ogólnopolskie zawody w łowieniu belony, a organizatorzy piszą, że jest to niebywałe widowisko. Podobno ryby są bardzo waleczne i potrafią wyskakiwać z wody, a nawet "chodzić na ogonie", próbując uwolnić się z haczyka. Na szczęście podczas zawodów większość ryb wraca do morza.
Jak smakuje belona?
Świeża ryba ma orzeźwiający zapach, który nasuwa skojarzenia z zielonym ogórkiem. Mięso jest chude, białe, soczyste i delikatne. Belony często są przeznaczane do wędzenia, ale bywają również smażone lub grillowane. Ciekawostką są zielone ości, które zachowują kolor nawet po obróbce termicznej. Bez obaw – nie są one toksyczne. Zabarwienie wynika z obecności biliwerdyny, która jest naturalnym barwnikiem występującym nie tylko w wątrobie ryb, lecz także u ludzi.
Wartości odżywcze
Mięso belony jest bardzo dobrym źródłem białka, czyli podstawowego budulca w organizmie, i tłuszczów nienasyconych, które są ważne dla zdrowia serca i pracy układu nerwowego. Dostarcza również witamin z grupy B, w tym B12, której często mamy za mało, nawet będąc na mięsnej diecie, a także witaminy D i E. Obecny w niej selen dba o układ odpornościowy, sprawną pracę płuc i wątroby, cynk wspiera kondycję skóry i układ krążenia, a żelazo chroni przed anemią.
Przepis na pieczoną belonę z masłem szałwiowym
Przyjmuje się, że jedna belona to porcja dla jednej osoby. Jako dodatku najlepiej użyj świeżych liści młodej szałwii, które również teraz są dostępne w ogrodach.
Składniki:
- 1 belona,
- 1 łyżka oliwy,
- 100 g masła,
- 3 ząbki czosnku,
- garść liści szałwii,
- sól i pieprz do smaku,
- cytryna do skropienia ryby,
- świeże zioła do posypania.
Sposób przygotowania:
- Wypatroszoną rybę dokładnie umyj i osusz przy pomocy ręcznika papierowego. Natrzyj solą i pieprzem.
- Na patelni rozgrzej oliwę, dodaj do niej masło i podsmaż drobno posiekany czosnek i szałwię.
- Zdejmij składniki z patelni, dodaj łyżkę masła i teraz podsmaż z obydwu stron belonę.
- Przełóż wszystko do naczynia żaroodpornego i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni Celsjusza na ok. 15 minut. Wyjmij, gdy mięso będzie z łatwością odchodzić od ości.
- Przed podaniem skrop sokiem z cytryny i posyp świeżymi ziołami.