Na Podkarpaciu robią do słoików takie jabłka. Tylko 4 składniki, a użyjesz w różnych daniach
W jesiennym menu nie może zabraknąć domowych pyszności na bazie jabłek. I tak się składa, że Podkarpacie ma własną perełkę kulinarną z ich udziałem. Sprawdzona receptura na cierpiskie jabłka prażone trafiła w 2025 r. na listę produktów tradycyjnych.
Jak wskazuje sama nazwa, przepis związany jest z miejscowością Cierpisz, która leży w powiecie łańcuckim w województwie podkarpackim. Jak podaje oficjalna strona Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na przełomie lat przepis ten przeszedł pewne metamorfozy. Kiedyś do przygotowania jabłek w prażonej wersji używano miodu i melasy z buraków cukrowych. Obecnie w przepisie wykorzystuje się cukier.
To, co wyróżnia opisywaną dziś recepturę, to fakt, że jabłka po obróbce cieplnej powinny zachować dobrze widoczne kawałki. Po drugie, przepis opiera się na bardzo małej ilości wody oraz cukru. Słodycz domowych przetworów powinna mieć źródło w słodkich odmianach jabłek. Sam proces prażenia ma przebiegać powoli na małym ogniu.
Składniki:
- 2 kg jabłek,
- 50 ml wody,
- 50 g cukru,
- 2 łyżeczki cynamonu.
O czym warto pamiętać:
- W pierwszej kolejności zajmij się przygotowaniem słoików i pokrywek, które wykorzystasz do przechowywania prażonych owoców.
- Dokładnie je wyparz i osusz. Dodatkowo sprawdź szczelność zakrętek.
- Wstępnego przygotowania wymagają też same jabłka. Najpierw je obierz i usuń gniazda nasienne. Na koniec potnij owoce w drobną kostkę.
- Na palniku umieść dużą patelnię lub garnek. Przesyp do środka jabłka i zacznij dusić je z wodą.
- Po chwili wsyp do środka cukier i cynamon.
- Cały proces prażenia powinien potrwać do momentu, aż owoce wyraźnie zmiękną. W naszym przypadku jabłka były gotowe po ok. godzinie.
- Jeszcze gorące owoce przełóż do słoików. Szczelnie je zamknij, odwróć dnem do góry i odstaw do całkowitego ostygnięcia.
- Prażone jabłka możesz wykorzystać m.in. do wypieków, racuchów, grzanek czy naleśników.