Nie tylko Gessler, bo aż 3 cukiernie "rywalizują" w cenach za jagodzianki. Zważyłam je, przekroiłam i oceniłam
Nie tylko Gessler, bo aż 3 cukiernie "rywalizują" w cenach za jagodzianki. Zważyłam je, przekroiłam i oceniłam
Lipiec na horyzoncie, a tym samym jagodzianki trafiły już do witryn cukierniczych. Jak co roku, odbywa się nieoficjalny wyścig, kto pierwszy wprowadzi do sprzedaży sezonowe wypieki. Kolejny rok z rzędu pojawiają się od razu pytania, ile trzeba za tę przyjemność zapłacić. Porównałam jagodzianki trzech gigantów w stolicy, czyli w lokalach: Słodki Słony, Ciastko z dziurką i Urszi Cakes.
Jagodzianki z trzech warszawskich cukierni. Sezon lato 2025
Centrum Warszawy, a dokładnie dwie lokalizacje na ulicy Wilczej, kolejna przy Mokotowskiej, to często wymieniane miejsca w tzw. turystyce jagodziankowej. Nazwa nieprzypadkowa, bo Polacy tak jak grillowanie i grzybobranie, pokochali polowanie na jagodzianki. Z ochoty na jagodowe wyroby gotowi są przejechać spory kawałek i zapłacić niemało. W pierwszy dzień weekendu przedłużonego świętem Bożego Ciała mogłam bez korków odwiedzić trzy punkty i w niecałe 15 minut kupić świeże jagodzianki. Część z nich była jeszcze cieplutka, ale czy każda warta swojej ceny?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Puszyste jagodzianki, które możesz zrobić w domu. Smakują lepiej niż w drogich cukierniach
Jagodzianki za więcej niż 30 zł
Nie owijając w bawełnę, zacznijmy od paragonów. Za każdą jagodziankę w teście zapłaciłam więcej niż 30 złotych. Tym samym za deser dla trojga w trakcie jagodziankowego tripu trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu 90-102 zł w najbardziej luksusowym wariancie. Co ważne, wybierałam klasyczne jagodzianki z kruszonką, chociaż w witrynie każdej z cukierni można znaleźć też specjalne wersje.
Najmniej, bo 30,90 zł zapłaciłam w cukierni Urszi Cakes. Wybór miałam sprecyzowany wcześniej, ale muszę przyznać, że firmowe "chlebodzianki" (bo tak są nazwane przez właścicielkę) w wersji klasycznej, czyli z waniliowym kremem pâtissière i dodatkową kruszonką za plus 2 złote, też kusiły. Ta sama cena co za "chlebodziankę sauté", czyli 30,90 zł, obowiązuje w cukierni Ciastko z dziurką, ale lokal w zakupie na wynos dolicza złotówkę za pudełko. Stolików w środku nie brakuje, ogródek jest też spory i zadaszony, więc można niespiesznie zjeść na miejscu. Te jagodzianki mają wewnętrzną konkurencję w postaci propozycji z budyniem (33,90 zł).
I ostatnia, najdroższa w teście jagodzianka została kupiona w cukierni firmowanej nazwiskiem Gessler, a dokładnie Słodki Słony Lary Gessler. Za jedną sztukę w pudełeczku zapłaciłam 34 zł. I to ona, razem z jagodzianką od Urszi, była zjedzona jeszcze ciepła. Czas więc na ocenę.
Zaczęłam od zważenia jagodzianek na standardowej, kuchennej wadze do wypieków. Myślałam, że największa będzie najcięższa, czyli od Urszi Cakes, ale ta miała ~260 g. Najwięcej ważyła jagodzianka z Ciastka z dziurką, bo ~265 g, a najmniej od Lary Gessler, czyli ~ 220 g. Czy za wagą stoi kruszonka, a może grube ciasto, czy jednak ilość jagód?Po rozkrojeniu już wiedziałam.
Każda, ale naprawdę trzeba to przyznać, każda z jagodzianek była wypełniona owocami po brzegi. Nie było więc mowy o bułce drożdżowej z jagodami gdzieś tam w środku, a o drożdżowym cieście, które stanowi chrupiącą otoczkę dla sporej, niepożałowanej porcji leśnych łakoci. I kwestia najcięższej z jagodzianek rozwiązana - tu przeważyła kruszonka.
1
Przekrojona jagodzianka z Ciasto z ...
Przekrojona jagodzianka z Ciasto z dziurką
2
Przekrojona jagodzianka ze Słodki ...
Przekrojona jagodzianka ze Słodki Słony Lary Gessler
3
Przekrojona jagodzianka z Urszi Cak...
Przekrojona jagodzianka z Urszi Cakes
Jagodzianka z kruszonką na bogato
Muszę się jednak na niej skupić, bo finalnie porównując strukturę i smak wypieku, w tym poziom słodyczy, to jagodzianka z Ciastka z dziurką wiedzie tu prym. Zarówno nadzienie, jak i kruszonka są kusząco słodkie. Będzie więc to najlepsza propozycja dla osób, które lubią zjeść raz, a słodko.
Jagodziankę spod szyldu Gessler wyróżnia doskonałe ciasto i było go najwięcej (ale wciąż w idealnych proporcjach względem nadzienia), więc można w trakcie konsumpcji przypomnieć sobie smak klasycznych babcinych jagodzianek. Jagody posłodzone umiarkowanie, apetycznie puściły sok po przekrojeniu.
Jagodowy wypiek od Urszi Cakes był największy, więc dość trudno było utrzymać połówki w dłoni, nie brudząc się. Owoce były najmniej słodkie z całego zestawienia, a ilość kruszonki akurat w tej wersji "czystej" może być dla osób lubiących słodsze desery nieco niewystarczająca. Przypominam jednak o drugiej propozycji z menu lokalu należącego do cukierniczej influencerki - kto co woli.
Już na starcie sezonu każda z cukierni pokazała klasę i własny styl. Jagodzianka z Ciastka z dziurką zdobyła palmę pierwszeństwa dzięki najbogatszej kruszonce, nie najwyższej cenie. Ale jak wiadomo, o gustach (i słodyczy) się nie dyskutuje za dużo. Dla jednych liczy się rozmiar, dla innych subtelna nuta lasu. I właśnie w tym leży urok jagodziankowej turystyki - każdy znajdzie coś dla siebie.
Dodam, że w przypadku tak popularnych propozycji, którymi fajnie jest się po prostu nacieszyć, warto wybierać wypieki, które zawierają jakościowe składniki, nadzienie ma widoczną strukturę owoców, a ich ilość nie rozczarowuje po pierwszym kęsie. Inaczej można kupić jagodzianki nawet w grudniu i twierdzić, że też są ok.