Polacy wylewają do zlewu, a to karygodny błąd. Skutki mogą być opłakane

Smażysz schabowe, wylewasz tłuszcz do zlewu i myślisz, że po sprawie. Przecież robi tak każdy, prawda? Problem w tym, że to nie tylko leniwy odruch, to błąd, który może kosztować cię więcej, niż myślisz.

Olej Olej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

Większość Polaków nie zastanawia się, co robić z olejem po smażeniu. Wylewają go do zlewu lub toalety, bo to szybko, wygodnie, bez brudzenia. Ale to właśnie ten "standardowy" sposób pozbywania się tłuszczu jest największym błędem. Olej nie miesza się z wodą, nie znika w magicznej przestrzeni rur. On tam zostaje i oblepia ścianki, twardnieje, łapie resztki i tworzy blokady. Problem narasta z każdym kolejnym wylanym kubkiem. I ostatecznie kończy się zatkaną kanalizacją, kosztami, a nawet szkodą dla środowiska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Smacznie i tanio: obiadowy klasyk z dzieciństwa za 7 złotych

Olej w zlewie to gwarancja problemów

Wlany po smażeniu olej to najczęstsza przyczyna zapychania domowych instalacji. Olej szybko stygnie i przylega do ścianek rur, tworząc tłustą, lepką warstwę. Do tego dochodzą resztki jedzenia, które się do niego przyklejają. Z czasem tworzy się prawdziwa betonowa bryła, której nie rozpuści ani gorąca woda, ani "chemia z marketu".

Efekt? Zablokowana kanalizacja, ścieki cofające się w wannie, brudna woda w zlewie i smród, którego nie da się zignorować. Taki problem może dotknąć nie tylko mieszkania w bloku, ale i całe osiedle. Olej w instalacji działa jak bomba z opóźnionym zapłonem: nie widać go od razu, ale jak wybuchnie, to po całości. Wtedy wkracza hydraulik i zaczynają się wydatki. A wystarczyło nie lać tłuszczu do odpływu.

Co zrobić z olejem po smażeniu?

Po pierwsze: nie wylewaj. Po drugie: pozwól mu ostygnąć. Kiedy osiągnie temperaturę pokojową, przelej go do plastikowej butelki lub słoika. Taki pojemnik trzymaj pod zlewem i zapełniaj stopniowo. Kiedy się zapełni, nie wyrzucaj do śmieci. W wielu miastach działają punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK), gdzie można oddać zużyty olej. Coraz częściej pojawiają się też specjalne kontenery przy sklepach czy osiedlach, co warto sprawdzić lokalnie.

Są też inne opcje. Nieprzypalony olej można użyć ponownie, choćby do smażenia frytek. Są domowe patenty na zrobienie z niego świec, smarów do zawiasów czy naturalnego środka do konserwacji drewna. Nie każdy będzie bawić się w domową produkcję, ale lepiej przelać do butelki i oddać niż zalać rury w bloku.

Wylewanie oleju do zlewu to nie niewinna praktyka, to najprostszy sposób na zafundowanie sobie awarii i kłopotów. Rury nie wybaczają, a środowisko jeszcze mniej. Lepiej oddać do PSZOK niż wylać. A satysfakcja, że nie zrobiłeś z kuchni tłuszczowej bomby, w gratisie.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯