Placki warzywne cieszą się aktualnie olbrzymią popularnością. Cukinia, cebula, marchewka i dynia święcą tu triumfy, ale nie oznacza to, że od czasu do czasu któryś kucharz nie postanawia odejść od tej rutyny. I nie chodzi tu wcale o powrót do korzeni i przyrządzenie tradycyjnych placków ziemniaczanych. O nie, drogi czytelniku. Mamy tu na myśli jeszcze większą kulinarną fantazję.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Taką właśnie kreatywnością popisał się jakiś czas temu sam Robert Makłowicz. Krytyk kulinarny stworzył placki inspirowane kuchnią tajską. Za główny składnik posłużyła mu kukurydza, a w recepturze znajdziemy jeszcze takie niuanse jak papryczka chilli, ocet ryżowy (ten sam, który jest dodawany do ryżu w restauracjach sushi) i czerwona pasta curry. Już na pierwszy rzut oka widać, że będziemy mieli do czynienia z daniem iście oryginalnym. Ale nie tylko. Tajskie placuszki kukurydziane są też po prostu pyszne.
Tajskie placki z kukurydzy według Roberta Makłowicz
Składniki:
- 1 puszka kukurydzy,
- 1 papryczka chili,
- 1 ząbek czosnku,
- około 60 ml octu ryżowego,
- 1 łyżeczka czerwonej pasty curry,
- 50 g cukru,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 10 g mąki kukurydzianej,
- ok. 60 g mąki ryżowej lub pszennej,
- olej rzepakowy.
Sposób przygotowania:
- Kukurydzę odcedź i przełóż do miski, ale zostaw sobie trochę zalewy z puszki. Dodaj jej około 2 łyżek do kukurydzy. Dorzuć również pastę curry, szczyptę soli i mąkę ryżową. Całość wymieszaj. Konsystencja powinna być na tyle gęsta, by można było utworzyć z masy placki.
- Ze stworzonego ciasta usmaż placki. Możesz to zrobić na zwykłej patelni — z niewielką ilością rozgrzanego wcześniej tłuszczu — lub na woku, jak zrobił to Makłowicz. W końcu to tajskie placuszki, prawda? Na koniec odsącz je z tłuszczu.
- Teraz czas na przygotowanie sosu. Zrób to z pozostałych składników: cukru, octu ryżowego, posiekanej papryczki chilli i przeciśniętego przez praskę ząbku czosnku. Wszystkie te produkty przełóż do rondelka i podgrzewaj, aż cukier się rozpuści, a ilość płynu zredukuje. Sos zagęść mąką ziemniaczaną. Smacznego!