Rodzynek brazylijski to sekret śniadania dla dobrego samopoczucia. Wystarczy garść, żeby sobie pomóc
Wygląda jak mały rodzynek, ale to nie jest zwykła przekąska, o której można zapomnieć. Dorzucisz go do jogurtu lub owsianki i masz fit śniadanie ze słodko-kwaśną nutą. Rodzynek brazylijski ma w sobie mnóstwo składników odżywczych, które wspierają zdrowie i samopoczucie.
Czym właściwie jest rodzynek brazylijski? To malutki owoc o pomarańczowej barwie ukryty w osłonce z wysuszonych liści, która tworzy miniaturowe lampiony. Częściej spotkasz jednak nazwę miechunka peruwiańska. Owoce możesz jeść na świeżo lub suszone (takie bardzo przypominają rodzynki). Smak jest wyraźny: słodko-kwaśny, lekko tropikalny, z nutą cytrusową.
Gruszka nashi. Co warto o niej wiedzieć?
Jak na organizm działa miechunka peruwiańska?
Miechunka to owoc, który wnosi do diety kilka konkretnych rzeczy. Przede wszystkim antyoksydanty, które wspierają ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym. Są też witaminy i minerały: najczęściej mówi się o witaminie C oraz o tym, że owoce dostarczają także potasu i innych mikroelementów w mniejszych ilościach. Owoce zawierają też błonnik, który pomaga "uspokoić" apetyt, wspiera trawienie i może poprawiać komfort jelit, zwłaszcza jeśli twoje śniadania są raczej ubogie w warzywa i owoce.
Jeśli chodzi o samopoczucie, miechunka działa najbardziej "pośrednio", ale skutecznie. Poprawia trawienie, stabilizuje energię po posiłku, zmniejsza również zachcianki na słodkie.
Rodzynek brazylijski na śniadanie
Wystarczy garść owoców, by skorzystać z ich dobrodziejstw. Pamiętaj, że suszona miechunka peruwiańska jest bardzo kaloryczna i ma w sobie sporo cukru, więc uważaj z ilością. A możesz dodać ją do
- owsianki, jaglanki, ryżu na mleku albo nocnej owsianki,
- jogurtu greckiego lub skyru, najlepiej wraz z orzechami,
- granoli i musli, ale warto pilnować porcji,
- twarożku na słodko z cynamonem.
Sprawdzi się też jako szybka przekąska "do kawy", jeśli chcesz coś słodkiego, ale bez ciasta. Jeśli używasz suszonej miechunki i jest twarda, możesz ją zalać na 5–10 minut ciepłą wodą i odsączyć. Będzie bardziej miękka i łatwiej ją wymieszać z jedzeniem.
Kiedy pomoże najbardziej?
Miechunka sprawdzi się, gdy twoim problemem są napady głodu po jedzeniu. Spożywasz śniadanie, a potem nagle jest skok cukru, ty się czujesz świetnie. Po chwili glukoza spada, ty tracisz werwę, a do tego pochłaniasz jeszcze paczkę ciastek, croissanta i zapijasz to słodką kawą. Nie jest to fajne uczucie, prawda? Bo wtedy nie dość, że czujesz się źle i przejedzony, to jeszcze masz ogromne wyrzuty sumienia. I tu z pomocą przychodzi rodzynek brazylijski. Wrzuć go do śniadania bogatego w białko (jogurt, skyr, twaróg, jajka obok) i zdrowy tłuszcz (orzechy, masło orzechowe). Zobaczysz, jaki będziesz mieć efekt.
Może być też przydatna, gdy masz problem z małą ilością owoców w diecie i chcesz prostego "dopalacza" smaku, który sprawi, że śniadanie w ogóle będzie ci się chciało jeść. No i pomyśl o tym owocu, gdy brakuje ci energii.
Kto powinien uważać, a kto może skorzystać
Kto powinien uważać
Osoby z insulinoopornością i cukrzycą powinny pilnować porcji, bo suszone owoce mają skoncentrowane cukry. Jak masz refluks, to miechunka może nasilać objawy. Zachowaj ostrożność przy alergiach na owoce lub rośliny z rodziny psiankowatych (czyli na przykład na pomidory lub paprykę).
Kto może skorzystać
Rodzynek brazylijski jest idealny dla osób, które chcą mieć wyraziste śniadanie bez dosypywania cukrów i słodzików. Pomoże osobom, które mają problem z podjadaniem słodyczy. Jedz go też, gdy potrzebujesz błonnika, a nie chce ci się bawić w krojenie lub obieranie owoców, bo po prostu nie masz czasu.