W Polsce mało kto zna. Oczyszcza organizm i wspomaga nerki

Niewielka, czerwona i zaskakująco łagodna dla żołądka. Fasolka adzuki od wieków ceniona jest w Azji za wpływ na nasz organizm. Działa oczyszczająco, wspiera trawienie i poprawia kondycję skóry, a przy tym świetnie smakuje.

Fasolka adzuki - właściwościFasolka adzuki - właściwości
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Fasolka adzuki od wieków zajmuje ważne miejsce w kuchni i medycynie krajów azjatyckich. Choć jest mało znana w Europie to w Japonii, Chinach i Korei uchodzi za symbol zdrowia, oczyszczenia i długowieczności. Spożywana regularnie wspiera nie tylko układ pokarmowy i krążenie, ale też poprawia wygląd skóry i ogólną kondycję organizmu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tortillowe szaszłyki z wołowiną. Pomysł na ciepłą przekąskę z piekarnika

Ma delikatny, lekko orzechowy smak i łatwostrawną strukturę, dzięki czemu często określana jest najłagodniejszą ze strączków. W Azji wykorzystuje się ją zarówno w daniach wytrawnych, jak i deserach, a nawet w kosmetykach. Sprawdź, dlaczego warto poznać ją bliżej i uwzględnić w codziennym menu, nawet jeśli dotąd rośliny strączkowe były przez ciebie unikane.

Czym właściwie jest fasolka adzuki?

Fasolka adzuki to niewielka, czerwono-brązowa roślina strączkowa pochodząca z Azji Wschodniej. Ma delikatny, lekko słodkawy smak i gładką strukturę, więc jest dobrze tolerowana nawet przez osoby z wrażliwym układem trawiennym. W Japonii, Chinach i Korei wykorzystuje się ją od wieków zarówno w codziennym gotowaniu, jak i w tradycyjnej medycynie.

Zwana jest często najlżejszą z fasolek, głównie dlatego, że nie powoduje wzdęć i nie zalega w żołądku tak jak niektóre inne strączki. W Azji pojawia się zarówno w daniach wytrawnych, jak i w słodkich deserach, a także w postaci pasty anko, która stanowi składnik wielu tradycyjnych smakołyków. Mimo swojej prostoty ma zaskakująco szerokie zastosowanie i wyraźnie różni się od znanych w Europie fasoli białej czy czerwonej.

Dlaczego w Azji ceni się ją tak bardzo?

Fasolka adzuki w Azji to coś więcej niż składnik kuchni, to symbol zdrowia, równowagi i delikatnego oczyszczania organizmu. W Japonii stosuje się ją od wieków w tradycyjnej diecie makrobiotycznej, gdzie pełni rolę pokarmu wzmacniającego nerki i wspierającego naturalne procesy detoksykacji. W Chinach przypisuje się jej działanie regulujące energię ciała i usuwające nadmiar wilgoci z organizmu, ponieważ według medycyny chińskiej ma to ogromne znaczenie dla zachowania zdrowia.

Fasola adzuki znajduje zastosowanie nie tylko w kuchni. W formie proszku dodawana jest także do kosmetyków oczyszczających skórę. W Korei popularne są nawet maseczki z pasty domowej roboty właśnie z tej fasolki. Wierzy się, że wspiera nie tylko ciało, ale i urodę dlatego często pojawia się w diecie osób dbających o cerę i równowagę hormonalną.

Fasolka adzuki zdobyła szacunek nie tylko dzięki wartościom odżywczym, ale też swojej lekkości i wszechstronności. Można ją jeść codziennie bez uczucia ciężkości, co w azjatyckim podejściu do jedzenia ma ogromne znaczenie.

Co zawiera fasolka adzuki i jak działa na organizm?

Fasolka adzuki to prawdziwa potęga składników odżywczych, a przy tym jedna z najlżej strawnych roślin strączkowych. Zawiera sporo białka roślinnego, błonnik, a także cenne minerały, przede wszystkim żelazo, magnez, potas, cynk i fosfor. Dostarcza też witaminy z grupy B, które wspierają układ nerwowy i metabolizm.

Dzięki wysokiej zawartości błonnika wspomaga trawienie, reguluje poziom cukru we krwi i daje uczucie sytości na dłużej. Działa lekko moczopędnie, więc wspiera naturalne oczyszczanie organizmu i pomaga redukować obrzęki oraz nadmiar wody. Niektórzy przypisują jej także działanie przeciwzapalne i wspomagające pracę nerek.

W odróżnieniu od wielu innych strączków, adzuki jest dobrze tolerowana. Rzadko powoduje wzdęcia, nie obciąża układu pokarmowego i nie zalega w żołądku. Z tego powodu jest dobrze tolerowana nawet przy wrażliwym żołądku czy osłabionym organizmie.

Adzuki dla urody

W Azji fasolka adzuki od wieków kojarzona jest nie tylko ze zdrowiem, ale i z urodą. Nie bez powodu jej działanie oczyszczające organizm i wspierające trawienie przekłada się również na kondycję skóry. Regularne spożywanie adzuki pomaga redukować problemy skórne, takie jak wypryski, drobne stany zapalne czy obrzęki, zwłaszcza jeśli ich przyczyną jest zatrzymana woda lub przeciążony układ pokarmowy.

W medycynie naturalnej uważa się, że zdrowe jelita i nerki mają bezpośredni wpływ na wygląd cery. Adzuki wspiera oba te układy, dzięki czemu poprawia ogólną kondycję skóry od środka. Nie spektakularnie z dnia na dzień, ale łagodnie i skutecznie.

Co ciekawe, fasolka adzuki ma także zastosowanie zewnętrzne. W Japonii i Korei od dawna używa się sproszkowanych ziaren w formie naturalnego peelingu. Mączka z adzuki delikatnie oczyszcza skórę, wspomaga mikrokrążenie i usuwa martwy naskórek bez podrażnień. To prosty, tradycyjny sposób na świeższą, gładszą cerę bez zbędnej chemii.

Jak ją jeść, żeby skorzystać z jej właściwości?

Fasolkę adzuki można przygotować na wiele sposobów, zarówno na słono, jak i na słodko. To właśnie ta wszechstronność powoduje, że łatwo uwzględnić ją w codziennej diecie. Najprościej ugotować ją w wodzie (wcześniejsze namaczanie skraca czas gotowania), a potem dodać do zup, gulaszu, sałatki lub curry. Dobrze komponuje się z warzywami, ryżem, przyprawami korzennymi i ziołami, takimi jak kumin, imbir oraz kolendra.

W kuchni japońskiej popularna jest także w wersji słodkiej, pod postacią pasty anko. Gotuje się ją z dodatkiem naturalnego słodzika lub niewielkiej ilości cukru i wykorzystuje w formie nadzienia do ciastek, naleśników czy ryżowych kulek. Można też dodać ją do owsianki, smoothie bowl albo zmiksować z daktylami i kakao, tworząc zdrowy deser.

Aby w pełni skorzystać z właściwości adzuki, najlepiej nie przesadzać z ilością dodatków, takich jak tłuste sosy czy smażenie, ponieważ mogą ją obciążyć. Lekko przyprawiona i delikatnie podana, działa najkorzystniej dla układu pokarmowego i cery. Warto też pamiętać, że jej działanie jest subtelne, ale zauważalne przy regularnym spożyciu.

Fasolka adzuki to niewielki, ale wyjątkowo wartościowy składnik diety, który w Azji ceni się nie tylko za smak, lecz także za korzystny wpływ na zdrowie i wygląd. Wspiera trawienie, pomaga oczyścić organizm, dostarcza cenne minerały i białko, a przy tym jest łagodna dla żołądka.

Wyróżnia się też tym, że można ją jeść zarówno w daniach wytrawnych, jak i na słodko, od gulaszu po pastę do deserów. Jej regularne spożywanie może wpłynąć korzystnie na wygląd skóry, poprawę samopoczucia i lekkość organizmu. To roślinna alternatywa, którą zdecydowanie warto poznać, zwłaszcza jeśli szukasz zdrowszych zamienników dla cięższych strączków.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Niektóre gospodynie dodają do rosołu. Dla Makłowicza to nie do pomyślenia
Niektóre gospodynie dodają do rosołu. Dla Makłowicza to nie do pomyślenia
Gniotę i kulam zamiast ciastek. Są zdrowe i pełne białka
Gniotę i kulam zamiast ciastek. Są zdrowe i pełne białka
Blenduję z serkiem wiejskim i nakładam na pieczywo. Ma dużo białka i z powodzeniem zastępuje masło
Blenduję z serkiem wiejskim i nakładam na pieczywo. Ma dużo białka i z powodzeniem zastępuje masło
Wyciągam zapasy z lata. W mig mam deser, który łagodzi burzę w żołądku
Wyciągam zapasy z lata. W mig mam deser, który łagodzi burzę w żołądku
Dosypuję do kopytek. Są słodziutkie i tak pyszne, że niejadki proszą o dokładkę
Dosypuję do kopytek. Są słodziutkie i tak pyszne, że niejadki proszą o dokładkę
Żaden makaron i kluseczki. Do rosołu dorzucam serowe chrupki
Żaden makaron i kluseczki. Do rosołu dorzucam serowe chrupki
Greckie ciasto ocieka słodyczą. Kremową masę można wyjadać łyżkami
Greckie ciasto ocieka słodyczą. Kremową masę można wyjadać łyżkami
Dziadek dorzucał do placków. Zjesz bez cukru, ale długo nie zaburczy w brzuchu
Dziadek dorzucał do placków. Zjesz bez cukru, ale długo nie zaburczy w brzuchu
Dodaj odrobinę do porannej kawy. Syci na długo i pomaga schudnąć
Dodaj odrobinę do porannej kawy. Syci na długo i pomaga schudnąć
Japonka próbuje flaczki pierwszy raz w życiu. Jej reakcja mówi sama za siebie
Japonka próbuje flaczki pierwszy raz w życiu. Jej reakcja mówi sama za siebie
Jak przechowywać wędliny w lodówce? Inaczej staną się obślizgłe i niedobre
Jak przechowywać wędliny w lodówce? Inaczej staną się obślizgłe i niedobre
Tyle można trzymać zamrożony bigos. Później nadaje się już do wyrzucenia
Tyle można trzymać zamrożony bigos. Później nadaje się już do wyrzucenia
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇