Są tańsze od czereśni, a dżem wychodzi obłędny. W sezonie kupuję je kilogramami

Są niedrogie, sezonowe i wciąż mało znane, a potrafią zrobić w kuchni prawdziwą rewolucję. Malinojeżyny łączą smak malin i jeżyn, a z ich miąższu powstaje dżem o wyjątkowym aromacie. W sezonie warto kupować je na zapas — znikają szybciej, niż się pojawiają.

Malinojeżyna - właściwości i zastosowanieMalinojeżyna - właściwości i zastosowanie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Latem zawsze wypatruję owoców, które nie tylko dobrze smakują, ale też dają mi coś więcej w kuchni. Jednym z takich odkryć są malinojeżyny – owoce, które wciąż nie są zbyt popularne, a szkoda, bo potrafią zaskoczyć intensywnym smakiem i świetnie sprawdzają się w domowych przetworach. Najbardziej lubię robić z nich dżem, który znika szybciej, niż zdążę go zamknąć w słoikach.

Maliny – czy musimy je myć?


WIDEO


Malinojeżyny – owoc, który łączy dwa światy

Malinojeżyny, czyli krzyżówka maliny i jeżyny, to owoc powstały z połączenia dwóch popularnych gatunków. W efekcie dostajemy jagody o głębokim smaku, łączącym kwasowość jeżyn i delikatną słodycz malin. Krzewy są dość wymagające w uprawie, bo źle znoszą mróz i potrzebują starannej pielęgnacji, ale odwdzięczają się obfitym plonem.

Owoce są zwykle większe niż maliny, mają ciemnoczerwony lub lekko purpurowy kolor i bardzo soczysty miąższ. Co ciekawe, w zależności od odmiany pędy mogą być kolczaste lub całkiem gładkie. Najczęściej jednak świeże owoce trafiają do sprzedaży tylko lokalnie — dużo częściej spotkamy je w wersji mrożonej.

Malinojeżyny – sezon i dlaczego trudno je kupić świeże

Sezon na malinojeżyny przypada na środek lata, głównie lipiec i początek sierpnia. To wtedy pojawiają się na targach, choć wciąż w ograniczonych ilościach. Problemem jest ich delikatność — po zbiorach bardzo szybko tracą świeżość, przez co transport na większe odległości bywa trudny.

Z tego powodu najwięcej malinojeżyn pochodzi z upraw komercyjnych, m.in. z Nowej Zelandii, a w Europie częściej trafiają do nas w formie mrożonej lub przetworzonej. Mimo to ich smak sprawia, że coraz więcej osób zaczyna ich aktywnie szukać w sezonie.

Malinojeżyny – właściwości, które warto znać

Malinojeżyny są bogate w błonnik i naturalne antyoksydanty, w tym antocyjany. To właśnie one odpowiadają za ich ciemną barwę i jednocześnie wspierają organizm w walce ze stresem oksydacyjnym. W praktyce oznacza to wsparcie dla układu krążenia, jelit i ogólnej odporności.

W owocach znajdziemy też witaminę K, która odgrywa ważną rolę w metabolizmie kości i prawidłowym krzepnięciu krwi. Co ciekawe, badania wskazują również, że regularne spożywanie soków z tych owoców może wspierać regulację ciśnienia krwi. Dodatkowym atutem są zdrowe tłuszcze zawarte w nasionach, które wykazują silne działanie przeciwutleniające.

Malinojeżyny – jak wykorzystać je w kuchni?

Najprostszy sposób to zjedzenie ich na surowo — wtedy smak jest najbardziej intensywny. W kuchni jednak malinojeżyny mają znacznie więcej zastosowań. Świetnie sprawdzają się w dżemach i konfiturach, gdzie ich naturalna słodycz pozwala ograniczyć ilość cukru.

Można dodawać je do ciast, muffinek, serników czy deserów na zimno. W smoothie i koktajlach nadają głęboki kolor i wyrazisty aromat. Coraz częściej wykorzystuje się je też w sosach do mięs, szczególnie do dziczyzny czy indyka, gdzie przełamują smak delikatną kwasowością.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!