Mało kto kupuje. Jest pełne kolagenu, a zupy na nim wychodzą rewelacyjne
Podczas zakupów mięsnych na rosół czy domową zupę większość z nas odruchowo sięga po korpusy drobiowe, wołowinę lub popularne skrzydełka. Istnieje jednak niedoceniany, tani i zapomniany składnik, który bije na głowę inne rodzaje mięsa.
Chociaż gęsina powoli wraca na polskie stoły, to wciąż najczęściej sięgamy po piersi lub udka, a elementy rosołowe traktujemy po macoszemu. To błąd, ponieważ gęsie szyjki są jednym z najlepszych składników zup i bulionów. Są skarbnicą naturalnego kolagenu, a ugotowany na nim wywar zachwyca głębokim smakiem.
WIDEOObiad z jednej blachy z sezonowymi warzywami. Prosto, szybko i smacznie
Jak wykorzystać gęsie szyje?
Gęś to ptak o specyficznej budowie i dużej aktywności ruchowej, co sprawia, że jej szyja składa się z gęstej sieci mięśni, ścięgien oraz drobnych kości. Podczas długiego, powolnego gotowania zawarta w tych tkankach spora ilość naturalnego kolagenu ulega rozpadowi i przechodzi bezpośrednio do wywaru. Dzięki temu zupa zyskuje gęstość, staje się esencjonalna i ma głęboki, wyrazisty smak, którego nie da się podrobić żadną kostką rosołową. Dodatkowo kolagen to genialny eliksir młodości – wspiera stawy, poprawia elastyczność skóry i wzmacnia włosy.
Gęsie szyjki doskonale sprawdzają się jako baza pod tradycyjny rosół, krupnik, zupę grzybową czy staropolską czerninę. Mięso z ugotowanych szyjek bardzo łatwo odchodzi od kości – jest niezwykle delikatne i można je później wykorzystać do farszu na pierogi, pyzy lub domowy pasztet. Warto pamiętać, że skóra na gęsiej szyi bywa dość tłusta. Jeśli wolimy nieco chudsze zupy, przed włożeniem mięsa do garnka można usunąć nadmiar podskórnego tłuszczu lub zdjąć część skóry.
Przepis na rosół na gęsich szyjkach
Składniki:
- 3-4 gęsie szyjki,
- 1 skrzydło z indyka lub kawałek wołowiny,
- 2 marchewki,
- 1 korzeń pietruszki,
- kawałek selera,
- 1 por,
- 1 duża cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 3 ziarna ziela angielskiego,
- 2 liście laurowe,
- kilkanaście ziaren czarnego pieprzu,
- sól do smaku,
- świeży lubczyk.
Sposób przygotowania:
- Gęsie szyjki oczyść z ewentualnych pozostałości piór i podziel na mniejsze kawałki (wystarczy przekroić je na 2-3 części).
- Włóż szyjki oraz drugie mięso do dużego garnka, zalej zimną wodą (około 3 litrów) i postaw na średnim ogniu. Tuż przed zagotowaniem zbierz z powierzchni powstałe szumowiny.
- Zmniejsz ogień do minimum, tak aby woda ledwo mrugała.
- Dodaj liście laurowe, ziele angielskie, ziarna pieprzu, ząbki czosnku oraz opaloną nad palnikiem cebulę wraz z łupiną. Gotuj pod lekkim uchyleniem przez około 1,5 godziny.
- Po tym czasie dodaj do garnka obrane i umyte warzywa (marchew, pietruszkę, seler, por) oraz gałązkę świeżego lubczyku. Gotuj całość na minimalnym ogniu przez kolejną godzinę, aż warzywa i mięso będą zupełnie miękkie.
- Na 10-15 minut przed końcem gotowania dopraw rosół solą.
Gotowy wywar przecedź przez gęste sito. Podawaj na gorąco z domowym makaronem, marchewką pokrojoną w plasterki oraz obranym z szyjek delikatnym mięsem. Całość posyp obficie świeżą natką pietruszki. Smacznego!