Smalec czy olej - na czym zdrowiej jest smażyć? Eksperci już nie mają wątpliwości

Zastanawialiście się nad tym, na czym najlepiej smażyć? Olej czy smalec? Często nie zwracamy na to uwagi, wybieramy składnik, który nam pasuje. Okazuje się, że eksperci już mają zdanie na ten temat. Który sposób smażenia jest według nich bezpieczniejszy?

ObrazekOlej czy smalec - który tłuszcz jest najlepszy do smażenia? (ADOBE)
Paulina Hermann

Nie od dziś wiadomo, że ten sposób obróbki termicznej nie należy do najlepszych. Nie dość, że dostarcza nam o wiele więcej kalorii, to jeszcze w trakcie często wydzielają się niebezpieczne związki. Jeśli już musimy smażyć, to powinniśmy wybierać odpowiednie produkty.

Smalec czy olej? Który dodatek do smażenia powinniśmy wybrać?

Tę walkę nieznacznie wygrywa tłuszcz zwierzęcy. Dlaczego? Ma dość wysoką temperaturę dymienia (220 stopni Celsjusza), co sprawia, że może być wykorzystywany do długotrwałego smażenia. Dzięki temu smalec jest najzdrowszym tłuszczem wykorzystywanym do długotrwałej obróbki termicznej.

Obrazek
smalec (flickr)

Olejów roślinnych jest bardzo dużo, ale tylko niektóre mogą być wykorzystywane do smażenia. Dietetyczka z grupy LUX MED Ann Janiszewska-Janowicz informuje, że najlepszym wyborem będzie rzepakowy. Jego temperatura dymienia wynosi 205 stopni Celsujsza, czyli niewiele mniej od tłuszczu zwierzęcego. Możemy też użyć oliwy z oliwek.

A co z olejami tłoczonymi na zimno? Zdaniem ekspertki nie nadają się w ogóle do smażenia i nawet nie powinniśmy próbować. Wlanie ich na patelnię będzie bezpośrednią przyczyną utworzenia się związków rakotwórczych.

Przesadzanie z tłuszczami nie jest zbyt dobrym pomysłem

Chociaż smalec jest najlepszym wyborem do smażenia, to nie powinniśmy go używać zbyt często. Dietetyk w rozmowie z Medonet wyjaśnia:

"Smalec ma też wiele wad, przede wszystkim ze względu na zawarte w nim nasycone kwasy tłuszczowe oraz cholesterol. Ich nadmiar w diecie przyczynia się do zwiększenia poziomu cholesterolu LDL we krwi, doprowadzając tym samym do rozwoju blaszki miażdżycowej".

Tłuszcz ten jest wysokokalorczny, w 100 gramach znajduje się prawie 900 kcal. Zawiera też bardzo małe ilości witamin i minerałów. Nie zawierają fitosteroli, które znajdziemy na przykład w oleju rzepakowym. Związki te pomagają w obniżeniu poziomu cholesterolu w organizmie.

Wybrane dla Ciebie
Mięso łączę z bakaliami i piekę. Na kanapki lepsze niż szynka ze sklepu
Mięso łączę z bakaliami i piekę. Na kanapki lepsze niż szynka ze sklepu
Czy można mrozić białą kiełbasę przed Wielkanocą? O błąd nietrudno
Czy można mrozić białą kiełbasę przed Wielkanocą? O błąd nietrudno
To najszybsza babka wielkanocna. Zrobisz ją w 10 minut, a jest bardzo puszysta i obłędnie wilgotna
To najszybsza babka wielkanocna. Zrobisz ją w 10 minut, a jest bardzo puszysta i obłędnie wilgotna
Robię zamiast jajecznicy i kanapek. Śniadaniowe babeczki zajadają nawet niejadki
Robię zamiast jajecznicy i kanapek. Śniadaniowe babeczki zajadają nawet niejadki
W PRL wszyscy zajadali ten deser. Zamieniam cukier i wychodzi jeszcze smaczniejszy
W PRL wszyscy zajadali ten deser. Zamieniam cukier i wychodzi jeszcze smaczniejszy
Mielone robię po toskańsku. Nawet babciny przepis nie ma przy nich szans
Mielone robię po toskańsku. Nawet babciny przepis nie ma przy nich szans
Są ultradelikatne i pełne białka. Takie racuszki na śniadanie to rarytas
Są ultradelikatne i pełne białka. Takie racuszki na śniadanie to rarytas
Na obiad serwuję hiszpańską zupę. Wzmacnia odporność, a kosztuje grosze
Na obiad serwuję hiszpańską zupę. Wzmacnia odporność, a kosztuje grosze
Pasuje do kotletów i tortilli. Jest lepsza od greckiej i bogatsza w omega-3
Pasuje do kotletów i tortilli. Jest lepsza od greckiej i bogatsza w omega-3
Kremowa jajecznica Strzelczyka. Wystarczy drobna zmiana i smakuje jak z restauracji
Kremowa jajecznica Strzelczyka. Wystarczy drobna zmiana i smakuje jak z restauracji
W PRL-u każde dziecko znało ten smak. Dziś babciny deser przegrywa ze sklepowymi gotowcami
W PRL-u każde dziecko znało ten smak. Dziś babciny deser przegrywa ze sklepowymi gotowcami
Nakładam farsz, zwijam w rulon i zapiekam. Naleśniki tak pyszne, że robię 3 razy w tygodniu
Nakładam farsz, zwijam w rulon i zapiekam. Naleśniki tak pyszne, że robię 3 razy w tygodniu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀